Wybór psa

Zakup psa wbrew pozorom nie jest sprawą prostą. Powinien zostać przemyślany bardzo dokładnie. Różni się od innych zakupów – do naszego domu przybywa żywe zwierze, które potrzebuje naszej uwagi i opieki przez całe swoje życie. Jeżeli chcemy, aby pies czuł się u nas naprawdę dobrze, powinniśmy spełniać kilka podstawowych warunków.

Przede wszystkim musimy znaleźć dla niego odpowiednio dużo czasu. Odczuwa on bowiem dużą potrzebę ruchu, węszenia, czy zaznaczania swojego terytorium. Musimy go wyprowadzać kilka razy dziennie, bez względu na to, czy na dworze świeci słońce, czy pada deszcz. Czy wszyscy członkowie rodziny są na to przygotowani czy zdarzy się sytuacja, że cały obowiązek spadnie na rodziców?Zastanówmy się też, czy w naszym domu znajduje się odpowiednio dużo miejsca na psa. Jeżeli wynajmujemy mieszkanie, musimy się upewnić, czy właściciel zgadza się na to, aby lokatorzy trzymali pupila. Utrzymanie zwierzęcia nie jest kosztem jednorazowym. Musimy zapłacić podatek, kupować mu pożywienie, brać pod uwagę koszty pielęgnacji i opieki weterynaryjnej

Jeżeli już zdecydowaliśmy się na zakup psa, pojawia się kolejne pytanie. Jakiego psa chcielibyśmy mieć? Wybór nie jest prosty. Odpowiedni może być zarówno pies rasowy jak i mieszaniec, długowłosy, jak i krótkowłosy, mały i duży. Ale to nie wygląd jest najważniejszy. Przy wyborze psa dużo uwagi powinniśmy zwracać na jego charakter. Często zachwycamy się malutką, puchatą kuleczką, a dorosłego psa, który już naszych oczekiwać nie spełnia, po prostu odrzucamy. Małe psiaki, to stworzenia zadziorne, psotne i wciąż pragnące zabawy. Jeśli ich nie wytresujemy w przyszłości mogą przynieść nam wiele problemów – uciekać, wyrywać się na smyczy, szczekać na obcych, gryźć meble i buty…

Bierzmy też pod uwagę, czy pies nadaje się do przebywania z dziećmi. Taki pies nie może być strachliwy, ani nerwowy. Powinien być odporny na hałasy i ból, lubić długie i dynamiczne spacery, jeżeli wychowujemy je razem z dziećmi. Takie psy, to między innymi beagle, sznaucer średni, pudel średni i pudel duży, foxterrier, terier szkocki, czy jamnik szorstkowłosy.

Jeżeli nie stać nas na psa rasowego lub nie mamy możliwości zakupienia podobającej się nam rasy (wysokie koszty sprowadzania szczenięcia zza granicy, brak hodowli w miejscu zamieszkania), zawsze możemy przygarnąć kundelka. Wystarczy tylko wybrać się do schroniska. Może i nie są ani zdrowsze, ani mądrzejsze od swoich rasowych kuzynów, ale za to bardziej się przywiązują. Zawsze wystarczy okazać psu tylko odrobinę miłości.

© Załoga Chartykasa