Choroby

Padaczką nazywamy schorzenie objawiające się okresowo powtarzającymi się napadami padaczkowymi. Mogą one przybierać różne formy – od drgawek ogarniających całe ciało, aż po ledwo widzialne drżenia mięśni. Pomiędzy napadami zwierzę jest zdrowe, nie wykazuje objawów i zachowuje się normalnie.

Wyróżniamy następując typy napadów padaczkowych

  • Napad mały – występuje rzadko i może pozostać niezauważony, ze względu na brak typowych objawów. Następuje bardzo krótka utrata świadomości, pies może stracić równowagę.
  • Napad duży – Utrata świadomości poprzedzona objawami zwiastunowymi: pobudzenie ruchowe, niepokój, nadwrażliwość na dotyk, zwierzę próbuje uciec, obijając się o przeszkody. W trakcie napadu pies upada, wszystkie mięśnie są napięte, głowa często odchylona w stronę pleców, po czym nagle mięśnie się rozluźniają i następują drgawki. Do tego występuje intensywny ślinotok, bezdech i w jego następstwie zsinienie błon śluzowych. Zdarza się, że pies mimowolnie się załatwia, nie mając żadnej kontroli nad ciałem.
  • Napad typu Jacksona – dotyczy tych samych grup mięśni, także może powodować utratę przytomności.

O stanie padaczkowym mówimy, gdy napady padaczkowe występują jeden po drugim. Najczęściej przerwa między nimi trwa od kilku do kilkunastu dni, jednakże stan padaczkowy jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia. Niesamowicie wycieńcza on organizm, ponieważ trwające ciągle drgawki zużywają ogromne ilości glukozy, dochodzi do niedotlenienia mózgu i wzrostu poziomu hormonów. Metabolizm zostaje zupełnie rozchwiany, może nawet dojść do obrzęku płuc i niewydolności lewo komorowej serca.

Jeśli u naszego psa stwierdzono padaczkę, musimy przede wszystkim zapobiec niekontrolowanym ruchom, mogącym doprowadzić do uszkodzeń ciała, zwłaszcza głowy. Takiego psa nigdy nie zostawiamy samego w domu! W trakcie napadu należy psa przytrzymać, by ograniczyć ruchy i ochronić język, by nie doszło do jego uszkodzenia. Trzeba jednak uważać, aby samemu nie zostać rannym, gdyż pies niema kontroli nad ciałem i może mimowolnie zacisnąć szczękę na naszych dłoniach. Można wsunąć między zęby drewniany kołek lub owiniętą ręcznikiem łyżkę. Psa w trakcie napadu absolutnie nie ruszamy z miejsca, nie przenosimy go i nie wozimy w takim stanie do weterynarza!

Wyróżniamy następujące rodzaje padaczki:

  • Padaczko idiopatyczna (młodzieńcza) – występuje u młodych psów, pierwszy atak pojawia się najczęściej między 1, a 5 rokiem życia. Są do najczęściej napady duże. Przyczyną jest wrodzone zaburzenie czynności mózgu. Najbardziej zagrożone są: beagle, owczarki belgijskie, szpic wilczy, collie, jamniki, pudle, owczarki niemieckie, setery, golden retriever, labrador retriever, spaniele, syberian husky i alaskan malamute. Jest to schorzenie dziedziczne i psy z rozpoznaną padaczką nie powinny być dopuszczane do rozrodu.
  • Padaczka wtórna – Występuje na skutek zniszczenia jakiegoś fragmentu mózgu na skutek chorób, zapaleń, urazów, wylewów krwi do mózgu czy guzów. Przebiega najczęściej w formie małych napadów.

W celu rozpoznania padaczki musimy udać się do weterynarza, gdyż nie zawsze pojawienie się drgawek oznacza padaczkę. Drgawki mogą być też przyczyną innych chorób, dlatego należy wykonać badania, aby się upewnić. Bardzo pomocne będzie zebranie informacji odnośnie samopoczucia psa w ostatnim czasie, przebytych chorób, możliwości zetknięcia się z substancjami trującymi

Przede wszystkim musimy jak najdokładniej opisać atak padaczkowy, jak i zachowanie się przed i po nim. Wskazówką może być także to, co działo się prze napadem – być może była burza lub akurat był sylwester i huczały fajerwerki. Następnie lekarz przeprowadzi dokładne badanie psa oraz wykona badanie krwi i moczu, które wykluczą inne choroby.

Jeśli testy i badanie nie odbiegają od normy, a pies czuje się dobrze i nie wystąpił kolejny atak, możemy podejrzewać, że to własnie padaczka. Jednakże nie możemy już od razu rozpocząć leczenia, gdyż wiele zwierząt nigdy nie ma drugiego ataku. Musimy niestety czekać do kolejnego ataku…

Rozpoczęcie leczenia lekami przeciwpadaczkowymi rozważa się dopiero po wystąpieniu przynajmniej dwóch ataków padaczki lub jeżeli doszło do serii ataków w ciągu bardzo krótkiego okresu czas (np. jednego dnia). Bardzo często należy rozważyć, czy podawanie leków w ogóle ma sens, zwłaszcza, jeśli napady występują rzadziej niż co 3-4 m-ce, lub jeśli są one prawie niezauważalne, gdyż skutki uboczne będą o wiele groźniejsze niż same ataki. Po drugie podawane leki mają na celu jedynie wydłużenie okresu pomiędzy napadami i złagodzenie samych ataków, gdyż padaczka jest nieuleczalna.

Leki przeciwpadaczkowe mają formę tabletek podawanych dwa lub trzy razy dziennie. Mają lekkie działanie nasenne, dlatego na początku terapii zwierzęta mogą się wydawać nieco osowiałe. Niestety dobranie odpowiedniej dawki leków graniczy z cudem, ponieważ u każdego psa lek działa inaczej i dopiero metodą prób i błędów można się zorientować, czy lek faktycznie działa.

Zazwyczaj konkretną dawkę ustala się dopiero po kilku, a nawet kilkunastu tygodniach. Przy czym po roku albo dwóch od ustalenia dawki należy ją zmienić, gdyż organizm się do niej przyzwyczai i niezbędne będzie jej podniesienie. Ważne jest, aby nie przerywać nagle leczenie i regularnie podawać leki, gdyż nagłe zakończenie terapii może prowadzić do ciężkiego napadu padaczkowego!

© Załoga Chartykasa