© tollerka.deviantart.com

FCI 146/VI. 3  |  Republika Południowej Afryki (RPA)

Nazwy: Rhodesian ridgeback, afrykański pies na lwy, Rodezyjski ridgeback, African lion dog, African lion hound, Le chien de Rhodésie, rodezjan, roder, lwi pies.

Przeznaczenie pierwotne:

Przeznaczenie obecne:

Wiek:

Waga i wzrost:

Umaszczenie:

Wywodzący się z południowej Afryki rhodesian ridgeback jest bez wątpienia psem niezwykłym.

Historia rasy rhodesian ridgeback sięga daleko w przeszłość. Najstarsze jej ślady prowadzą do pierwotnych psów afrykańskich plemion Khoi-Khoi (Hotentotów). Były to plemiona myśliwych i pasterzy, które ok. 500 r.n.e.rozpoczęły wędrówkę z północnych krańców kontynentuafrykańskiego(dzisiejszyEgipt,EtiopiaiSudan) na południe, w stronęPrzylądka Dobrej Nadziei. Tam, wXV wieku, po raz pierwszy zetknęły się zEuropejczykamiportugalskimiżeglarzami i poszukiwaczami przygód, których statki zawijały w te strony. Z tego okresu pochodzą pierwsze niejasne wzmianki o „afrykańskim psie z pręgą na grzbiecie”. Biali misjonarze i osadnicy, którzy dotarli do Przylądka dwieście lat później, już nieco dokładniej opisująpsy gończeHotentotów, które miały odznaczać się „wielką odwagą i wyjątkową brzydotą”.

Rycina z dzieła brytyjskiego misjonarzaDavida Livingstone’a„Missionary Travels in South Africa” (1857r.) przestawia polującychBuszmenówi psa z nastroszonym pasmem sierści na grzbiecie, przypominającym pręgę. Z kolei Max Silber w swojej książce „Psy Afryki”, wydanej w1893r., donosi: „Pies Hotentotów należy do najbrzydszych kreatur spośród całej psiej familii; ma szorstki, nastroszony włos, wąski pysk i stojące uszy. Bury kolor i niepozorny wygląd nie umniejszają jednak jego cennych umiejętności.”

[edytuj]Użytkowość

Rhodesiany nazywane były psami gończymi na lwy, która to nazwa zachowała się do dzisiaj. Nigdy nie zabijały, tylko całym stadem otaczały ofiarę, nie dawały się jej przedrzeć przez zabójcze koło i czekały na myśliwych.

WPolscerhodesiany można spotkać na zawodachagility. WStanach Zjednoczonychbiorą udział również wcoursingu.

Głowa psa rasy rhodesian ridgeback

Pasmo włosów na grzbiecie rhodesiana zwane „ridge”

[edytuj]Temperament

Rhodesiany są inteligentnymi psami, szybko dostosowującymi się do nowych warunków otoczenia. Dość aktywne, potrzebują sporej codziennej dawki ruchu. Odważne, trudne do podporządkowania, mają skłonność do podejmowania prób dominacji wobec członków rodziny, stąd należy je wychowywać konsekwentnie i stanowczo. Dużo osób uważa, że psy te nie znają swojej siły, przez co nie należy zostawiać ich samych z dziećmi. Lubią inne zwierzęta. Są raczej nieufne w stosunku do obcych. Są to psy niezależne. Podczas szkolenia ważna jest stanowczość i konsekwencja, nie można jednak krzyczeć.

[edytuj]Budowa

Pod względemeksterierui umaszczenia rhodesian ridgeback jest dziś jednorodną rasą. Jest to efekt pracy wielu pokoleń hodowców. Jest większy i mocniej zbudowany niż jego afrykański protoplasta, pies Hotentotów, jednak jego sylwetka nie powinna zdradzać żadnych oznak ciężkości. Z punktu widzenia użytkowości i pierwotnego przeznaczenia rasy, zarówno budowa zbyt ciężka, jak i zbyt wątła są niepożądane. Pewna różnorodność typów w obrębie rasy jest bez wątpienia zdrowa i korzystna, jednak niepożądane są wszelkie skrajności. Jeden ze znanych sędziów rasy zRPAzapytany o kryteria, jakimi kieruje się przy ocenie ridgebacków w ringu, odparł: „Staram się odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dany pies byłby w stanie zapolować na lwa”.

Wzorzec rasypodkreśla, że ridgeback to pies o wyważonych proporcjach, mocny, muskularny, zwinny i aktywny, o harmonijnej sylwetce, bardzo wytrzymały i szybki. Główny akcent w jego wyglądzie położony jest na zwinność, elegancję i harmonię. Wkłusiepowinien poruszać się płynnym, wydłużonym krokiem, z widoczną lekkością i swobodą.

[edytuj]Szata i umaszczenie

Od jasnopszenicznego do czerwonopszenicznego. Dozwolone są drobne białe znaczenia na piersi i palcach, ale występowanie białych znaczeń powyżej palców czy w innym miejscu niż na piersiach, jest niedozwolone. Dozwolona jest ciemnakufai uszy, ale nadmiar czarnego włosa w innych miejscach jest niepożądany.

[edytuj]Utrzymanie

Łatwa pielęgnacja włosa. Dobrze nadają się do uczestnictwa w kursach szkoleniowych, wymagają odpowiedzialnego prowadzenia, bez zbędnej surowości. Bardzo ważne jest odpowiednie karmienie.

[edytuj]Popularność w Polsce

Psy tej rasy nie są wPolscepopularne.

[edytuj]Ciekawostki

Wzdłuż grzbietu rośnie pasmo sierści w przeciwstawnym kierunku do reszty włosów (ridge). Tworzy w ten sposób charakterystyczną dla rhodesianów pręgę na grzbiecie. „Podtrzymywana” jest na dwóch wichrach ułożonych z sierści nazywanych również „koronami”. Zdarzają się psy z trzema, jedną koroną, zdarzają się psy bez pręgi. Ten czynnik dyskwalifikuje psy w trakcie oceny sędziowskiej na ringu, podczaswystawy psów. Ridgeback ma charakterystyczną formę ataku. Działa na przeciwnika całym ciałem. Powala go na ziemię i nie pozwala wstać[potrzebne źródło].

 

Zanim zdecydujesz się na Rodezjana, dowiedz się jak najwięcej o tej rasie. O psychice, zdrowiu, wymaganiach. Zacznij odhodowcy– zadaj dużo pytań, umów się na spotkanie żeby zobaczyć ich psy. Zapytaj czy prześwietlił swoje psy, co wie o ich chorobach, czy spisuje umowy i co one zawierają.
Poniżej znajduje się kilka podstawowych informacji, które powinieneś przeczytać zanim podejmiesz decyzję.

 

RR nie jest psem obronnym
Rodezjan ma silny instynkt terytorialny i nie trzeba go trenować w tym kierunku. Nie oznacza to jednak, że ma spędzać cały czas w ogródku, pilnując terenu przed intruzami. Rodezjan najbardziej potrzebuje towarzystwa rodziny. RR nie szczeka na wszystko, co się rusza. Głosu używa rzadko, jedynie w sytuacji realnego zagrożenia lub jako ostrzeżenie. Przebywając w jakimś miejscu przez kilkanaście minut uważa je już za swój teren. Gdy pojawi się na nim inny pies lub obca osoba, pies może zacząć bronić terenu. Saba chodząc czasem ze mną do pracy potrafi nie wpuścić do pokoju nawet szefa.

 

Charakter
RR to nie Labrador, jest psem niezależnym, wymagającym konsekwentnego leczłagodnego traktowania. Ma swoje zdanie, które może się różnić od twojego. Nie zawsze wykona polecenia właściciela, zwłaszcza, gdy zainteresuje go coś innego. Trzeba mieć dużo czasu i cierpliwości, aby nauczyć go posłuszeństwa. Często udaje, że nie słyszy wołania lub komendy. Jeśli choć raz pozwolisz mu na coś, czego zwykle zabraniasz, zapamięta to i będzie stale próbował. Rodezjan od początku musi wiedzieć, że to nie on rządzi w twoim domu. Ma znakomitą pamięć, gdy raz kogoś zobaczy, pozna go nawet po długim czasie. Jeśli raz wyrządzisz mu krzywdę, może ci już nigdy nie zaufać. RR to nie są psy, które można zostawić w domu lub ogrodzie na cały dzień. Potrzebują towarzystwa, uwagi i miłości. Chodzą za właścicielem krok w krok, czasem nawet do łazienki. Rodezjan musi czuć się pełnoprawnym członkiem rodziny.

 

RR potrzebują dużo ruchu
Aby się dobrze czuć i rozwijać, potrzebują dużo aktywnego ruchu. Nie wystarczy im spacer na smyczy dookoła bloku, nawet najdłuższego. Duży ogród też nie załatwia sprawy. Musisz wygospodarować co najmniej godzinę dziennie, oraz znaleźć miejsce, gdzie pies będzie mógł swobodnie pobiegać. Jeśli prowadzisz sportowy tryb życia, twój pies na pewno będzie zadowolony. Rodezjany uwielbiają wycieczki rowerowe i wędrówki po górach.
Mówi się, że RR nie lubią wody, ale nie zawsze jest to prawdą. Niektóre pływają w jeziorze z takim samym zachwytem jak Labrador.

 

RR wymaga opieki
Rodezjan posiada naturalny instynkt polowania, więc nie ma sensu krzyczeć na niego, gdy pobiegnie za uciekającym zającem czy kotem. Ciekawi go wszystko, co się rusza, zwłaszcza szybko. Może się więc zdarzyć, że będzie gonić za rowerzystą. Bez trudności potrafi przeskoczyć płot, jeśli coś go zaciekawi po drugiej stronie, musisz więc zaopatrzyć się w wysokie ogrodzenie. Na spacerze w mieście, zawsze powinien być na smyczy, aby nie wybiegł na ulicę. Powinien też mieć tatuaż. Będzie łatwiej go znaleźć, gdy się zgubi.
Rodezjan ma krótką sierść bez podszerstka i nie nadaje się do mieszkania na zewnątrz!

 

RR to nowe obowiązki
Młode psy, a zwłaszcza szczenięta, potrafią nieźle narozrabiać. Trzeba się z nimi bawić, uczyć posłuszeństwa i zasad panujących w domu. Trzeba je często karmić a także wyprowadzać w nocy (dopiero 6-miesięczny pies wytrzymuje 8 godzin bez załatwiania się). Jeśli pracujesz, musisz co kilka godzin wpadać do domu i zabierać go na krótkie spacery, lub zapewnić mu opiekę podczas twojej nieobecności.
Rodezjan wymaga organizowania mu czasu – zostawiony sam sobie zaczyna się nudzić, a nie ma większej katastrofy, niż nudzący się Ridgeback. Młode psy wymagają też socjalizacji. Zabieraj go w miejsca, gdzie może spotkać inne psy. Im wcześniej przyzwyczaisz go do takich spotkań, tym mniej problemów będziesz mieć w przyszłości.

 

RR potrzebuje towarzystwa
Rodezjan źle znosi samotność. Pozostawiony sam w domu, może zniszczyć otoczenie, lub zrobić krzywdę sobie. Jeśli mieszkasz w bloku, sąsiedzi mogą nie zaakceptować faktu, że twój pies wyje cały dzień. Jeśli długo pracujesz i nie masz w tygodniu czasu dla psa, poszukaj rasy, która łatwiej zniesie samotność.RR to duży pies
Dorosły pies może osiągać prawie 70 cm w kłębie. Suczki są trochę mniejsze, ale to także potężne stworzenia. Czy masz odpowiednie warunki mieszkaniowe, aby twój pies dobrze się tam czuł? RR ma dużo energii, co w połączeniu z jego masą sprawia, że zabawa z nim nie zawsze jest dla ludzi przyjemna. Potrzebuje dużo miejsca podczas zabawy. Bez trudności może przewrócić dziecko, a nawet dorosłego. Jeśli znajdziesz się w zasięgu jego radosnego ogona, spodziewaj się siniaków. Zdarzało się też, że szarpiący smyczą pies uszkodził właścicielowi staw barkowy.

 

Koszty
Decydując się na RR, musisz wziąć pod uwagę koszty związane z jego utrzymaniem. Średni miesięczny koszt utrzymania doroslego psa to ok. 200 zł, nie biorąc pod uwagę nagłych wydatków. Dorosły pies zjada ok. 1 kg mięsa dziennie. Jeśli zdecydujesz się na suchą karmę, bądź świadomy, że cena dobrego produktu to ok 10 zł za kilogram. Musisz też kupić smycz, obroże, zabawki i posłanie. Dodaj do tego opiekę weterynaryjną – szczepienia, odrobaczanie, witaminy, preparaty przeciwpchelne, prześwietlenia i nieprzewidziane wypadki. Jeśli zamierzasz wystawiać psa, to dojdzie do tego jeszcze koszt wystawy, średnio ok. 100 zł.

 

RR potrzebuje tego przez całe życie
Większość Rodezjanów żyje 10-12 lat, ale mogą też dożyć lat 16. Pamiętaj więc, że bierzesz na siebie obowiązek, który powinieneś wypełniać przez najbliższe kilkanaście lat.

Zalety RR

  • Krótka sierść łatwa do utrzymania w czystości. Można za to spodziewać się jej wszędzie (pożegnaj się z czarnymi ubraniami).
  • Szczekają bardzo rzadko, sąsiedzi na pewno go polubią.
  • Nie są wybredne co do jedzenia. Potrafią również zjeść woreczek foliowy czy długopis.
  • Uwielbiają przebywać z człowiekiem, nawet w toalecie.
  • Są bardzo inteligentne i szybko się uczą. Wymaga to od właściciela coraz to nowszych pomysłów.
  • Uwielbiają spać z właścicielem w jednym łóżku. Zaoszczędzisz na ogrzewaniu.
  • Kochają swoje stadko i okazują to na każdym kroku.

Rasa Rhodesian Ridgeback staje się coraz bardziej popularna. Coraz łatwiej jest kupić szczeniaka, zwłaszcza bez rodowodu. Osoby kupujące najczęściej kierują się tym, że nie chcą wystawiać psa na wystawach, nie będą go rozmnażać, chcą mieć tylko przyjaciela. Niby mają rację, ale jakie są niebezpieczeństwa zakupu takiego szczeniaka?. Po pierwsze zgodnie z regulaminem hodowli psów rasowych §7 pkt. 4 „Brak zarejestrowanego przydomka uniemożliwia wydanie metryk dla szczeniąt”, innymi słowami szczenię bez papierów jest mieszańcem lub tylko psem w typie RR. Nie mamy pewności, co wyrośnie z takiego szczenięcia. Ojca możemy znać, ale matka może tylko przypominać psa tej rasy. Nikt nie wie, jaka krew płynie w jej żyłach. Może się okazać, że wyrośnie pies z rudą sierścią, ale to będzie jedyna cecha wspólna z Ridgebackiem.

Po drugie – zdrowie. Nie tylko wygląd jest tutaj ważny, najważniejsze jest przede wszystkim zdrowie. Pomimo braku takiego obowiązku, odpowiedzialny hodowca rozmnaża tylko psy przebadane pod kątem dysplazji stawów biodrowych. W tym przypadku wynik prawidłowy to HD-A lub HD-B. Oznacza to, że pies jest zdrowy i szczenięta po nim też nie będą chorowały na dysplazję. Oczywiście choroba ta może się pojawić, ale będzie to raczej wynikiem nieprawidłowego prowadzenia przez właściciela, a nie dziedziczona. Dobrze też, jeżeli właściciel suki lub psa zbada zwierzę pod kątem dysplazji stawów łokciowych. Nie jest to badanie obowiązkowe, ale jeżeli miałabym do wyboru szczenięta pod tak przebadanych rodzicach i drugi miot po rodzicach bez badań stawów łokciowych, to wybrałabym ten pierwszy. Nawet, jeżeli cena byłaby wyższa. Do serii badań nadobowiązkowych można dorzucić jeszcze badanie oczu i poziom hormonów tarczycy. Wszystkie te badania są dość kosztowne. Wydaje mi się jednak, że hodowca dbający o dobre imię swojej hodowli obowiązkowo przebada zwierzę na dysplazję. Pozostałe badania są mile widziane. Natomiast pseudohodowca nie myśli o tym. Zdarzało mi się także widzieć szczeniaki z zarejestrowanych hodowli z rodowodami, po ojcu, który prawie nie mógł chodzić, z ewidentną dysplazją, i właścicielem, który nawet w obliczu cierpienia zwierzęcia nie chciał przeprowadzić badań. Szczeniaki po takim ojcu mają spore szanse na odziedziczenie tej choroby, a ich przyszli właściciele oprócz mnóstwa wydatków na operacje, sporo cierpienia.

Po trzecie – psychika. Kupując szczeniaka nie możemy zapomnieć, że charakter jest dziedziczony. Oczywiście właściciel ma ogromny wpływ na wychowanie malucha. Jednak jest większe prawdopodobieństwo, że potomstwo agresywnego psa lub suki też będzie agresywne. Tak samo z nadmierną lękliwością, szczenię odziedziczy ją po rodzicach. Zwierzęta hodowlane zazwyczaj przechodzą testy psychiczne. A co w przypadku zwierząt niehodowlanych? Czy ktoś się zastanawia, czy ich charakter zostanie odziedziczony? Jeżeli pies jest agresywny właściciel może powiedzieć, że on po prostu taki jest. Ale czy pomyśli o przyszłym właścicielu szczenięcia po takim ojcu lub matce? I co wtedy, kiedy sobie nikt nie będzie umiał poradzić z takim psem? Oddać? Uśpić? Każdy agresor jest niebezpieczny, ale duży Ridgeback będzie trudny do kontrolowania.

Podsumowując. Przestrzegam wszystkich potencjalnych właścicieli przed kupnem szczeniaka spoza hodowli. Można trafić na wspaniałego przyjaciela, ale można też przyprowadzić do domu psa podobnego do RR, schorowanego i agresywnego. Szczenięta z dobrych hodowli pochodzą od sprawdzonych rodziców, przebadanych pod kątem dysplazji i o stabilnej psychice. Czasami są też poddawane testom psychicznym, które pomagają dobrać właściwego szczeniaka dla konkretnej rodziny (zwłaszcza z dziećmi). Lepiej wydać więcej pieniędzy, ale wziąć szczenię ze sprawdzonego miejsca. Przypuszczam, że hodowca widząc prawdziwego przyjaciela szczeniaka, zgodzi się na rozłożenie zapłaty na raty. Można kupić też na warunkach hodowlanych. Ale o tym, to powinno się już rozmawiać z hodowcą.

 

Pręga na grzbiecie, utworzona z sierści rosnącej „pod włos”, to znak rozpoznawczy rasy rhodesian ridgeback. Jednak nie tylko pręga czyni te niezwykłe psy godnymi zainteresowania. Charakterystyczna pręga, o szerokości 3-5 cm, sięga od łopatek po okolice lędźwi. Ten unikalny atrybut ridgebacka dał nazwę rasie (po angielsku słowo „ridge” oznacza grzebień, pręgę, zaś „back” – plecy, grzbiet). Pręga musi mieć dwie korony, tzw. wicherki, leżące naprzeciwko siebie w górnej części zwanej „box”. Wzorzec rasy (FCI nr 146) przywiązuje dużą wagę do kształtu, długości i proporcji pręgi, a wszelkie odstępstwa od standardu uważane są za wadę.

Dawno temu w Afryce
Historia rasy rhodesian ridgeback sięga daleko w przeszłość. Najstarsze jej ślady prowadzą do pierwotnych psów afrykańskich plemion Khoi-Khoi (Hotentotów). Były to plemiona myśliwych i pasterzy, które ok. 500 r. n.e. rozpoczęły wędrówkę z północnych krańców afrykańskiego kontynentu (dzisiejszy Egipt, Etiopia i Sudan) na południe, w stronę Przylądka Dobrej Nadziei. Tam, w XV wieku, po raz pierwszy zetknęły się z Europejczykami – portugalskimi żeglarzami i poszukiwaczami przygód, których statki zawijały w te strony. Z tego okresu pochodzą pierwsze niejasne wzmianki o „afrykańskim psie z pręgą na grzbiecie”. Biali misjonarze i osadnicy, którzy dotarli do Przylądka dwieście lat później, już nieco dokładniej opisują psy gończe Hotentotów, które miały odznaczać się „wielką odwagą
i wyjątkową brzydotą”.
Rycina z dzieła brytyjskiego misjonarza Davida Livingstone’a „Missionary Travels in South Africa” (1857 r.) przestawia polujących buszmenów i psa z nastroszonym pasmem sierści na grzbiecie, przypominającym pręgę. Z kolei Max Silber w swojej książce „Psy Afryki”, wydanej w 1893 r., donosi: „Pies Hotentotów należy do najbrzydszych kreatur spośród całej psiej familii; ma szorstki, nastroszony włos, wąski pysk i stojące uszy. Bury kolor i niepozorny wygląd nie umniejszają jednak jego cennych umiejętności.”
Cenne umiejętności, o których wspomina autor, to przede wszystkim obrona stad bydła przed atakami lwów i leopardów. Osaczone przez sforę drapieżne koty szybko się wycofywały lub padały łupem plemiennych myśliwych. O warunkach, w jakich żyły psy, Silber pisze dalej: „Hotentot uważa psa za członka rodziny, pielęgnuje go i żywi jak rodzone dziecię. Pies ma te same prawa co inni mieszkańcy chaty. Jest przyjacielem domu, jego stróżem i obrońcą.” Czyżby stąd wywodziło się niezwykłe przywiązanie dzisiejszych ridgebacków do swoich właścicieli oraz ich potrzeba ciągłego kontaktu z ludźmi? Możemy tylko snuć przypuszczenia, bowiem nie wszyscy badacze dają wiarę relacjom dawnych podróżników…

Pies białych osadników
Biali misjonarze, osadnicy i myśliwi przybywający z Europy do południowej Afryki zetknęli się tam z miejscowymi psami o niespotykanej wytrwałości i odwadze, świetnie przystosowanymi warunków klimatycznych w tej części świata. Zaczęli więc krzyżować przywiezione z Europy rasy – najprawdopodobniej bloodhoundy, pointery, greyhoundy, airedale teriery i mastiffy – z psami gończymi Hotentotów. Okazało się, że potomstwo pochodzące z tych krzyżówek w większości dziedziczyło charakterystyczną pręgę na grzbiecie oraz najlepsze cechy swoich europejskich i afrykańskich przodków.
I tak, w połowie XIX wieku, na terytorium dzisiejszej RPA powstała nowa odmiana psów stworzona na potrzeby białych osadników. Mieszaniec łączył w sobie zarówno zalety stróża farm, jak i niestrudzonego myśliwego w buszu. Pod względem wielkości, wyglądu i umaszczenia psy te były jednak zbyt zróżnicowane, by można je określić mianem rasy. W roku 1870 dwie suki z pręgą – o imieniu Powder i Lorna – trafiły do białej misji na terenie Rodezji (dzisiejszego Zimbabwe). Misja ta była często odwiedzana przez podróżników. Jednym z jej gości był Cornelius van Rooyen – zapalony myśliwy, polujący w Rodezji na grubą zwierzynę. Podczas wyprawy łowieckiej z udziałem Powder i Lorny Van Rooyen nie mógł wyjść z podziwu nad ich odwagą i zwinnością. Postanowił więc skojarzyć owe wyjątkowe suki z psami myśliwskimi, które trzymał na swej afrykańskiej farmie w Plumtree.
Van Rooyen jest uważany za ojca rasy rhodesian ridgeback – prowadził on selekcję hodowlaną i udoskonalał swoje „lion-dogs” przez następne 35 lat. Jednak dopiero w 1924 r. rasa została oficjalnie uznana przez South African Kennel Union. Jej wzorzec powstał dwa lata wcześniej i był oparty na standardzie dalmatyńczyka. Autorem wzorca i założycielem pierwszego klubu rasy był F.R. Barnes.

Rodezyjski pies na lwy
Rhodesian ridgeback, zwany czasem rodezyjskim psem na lwy, po angielsku „lion dog”, zawdzięcza swą nazwę nie tylko prędze na grzbiecie, ale też Rodezji. Był tam używany do polowań na grubą zwierzynę, głównie na lwy i leopardy. Zadaniem sfory nie było jednak atakowanie drapieżników – w takiej konfrontacji żaden pies nie miałby szans na przeżycie – lecz tropienie i osaczanie zwierza tak długo, aż uzbrojony myśliwy mógł go położyć celnym strzałem. Psy, które nie były dość zwinne i szybkie, aby uniknąć pazurów i zębów lwa, lub na tyle nieostrożne, że próbowały go atakować wprost – nierzadko traciły życie na polowaniach. Ta nieubłagana selekcja trwale ukształtowała psychikę rasy. Cechy charakteru utrwalone w przeszłości przetrwały do dziś, choć żaden ridgeback nie poluje już na lwy.

Cechy charakteru i wymagania
Wzorzec rasy mówi, że rhodesian ridgeback jest psem dumnym i inteligentnym. Zachowuje rezerwę wobec obcych, lecz nigdy nie jest agresywny ani lękliwy. Brytyjski myśliwy J.A Hunter, który latach 20-tych polował w Afryce na lwy, tak opisuje swojego ulubionego ridgebacka o imieniu Buff: „Buff posiadał te cechy, które rzadko idą w parze zarówno u psa, jak i u człowieka – niezwykłą odwagę połączoną z rozumną ostrożnością”.

Wspólne wyprawy łowieckie i związane z nimi niebezpieczeństwo stworzyły silną więź pomiędzy psem i człowiekiem. Niejednokrotnie pies ratował życie swemu panu, warunkiem przetrwania w ekstremalnych warunkach była ścisła współpraca i zdolność porozumiewania się bez słów.
Wraz z końcem ery safari rhodesian ridgeback otrzymał nowe zadania – dziś jest głównie przyjacielem rodziny, a w wielu krajach również psem ratowniczym i stróżującym. Jego łowiecka przeszłość nadal jednak determinuje charakter i wymogi rasy.
Ridgeback potrzebuje bardzo dużo ruchu, stałego, bliskiego kontaktu ze swoją ludzką rodziną i zadań, które pozwalają mu ćwiczyć i rozwijać inteligencję. Ten duży, silny pies o żywym temperamencie w żadnym wypadku nie nadaje się do kojca czy do trzymania wyłącznie w ogrodzie. Ogród nie zastąpi też codziennych spacerów, nauki i zabawy. Nasz zurbanizowany świat ma, jak wiadomo, niewiele wspólnego z bezludną sawanną, dlatego już od wieku szczenięcego ridgeback wymaga konsekwentnego, łagodnego wychowania i prawidłowej socjalizacji. Wszystko to sprawia, że trzeba mu codziennie poświęcać sporo czasu, stąd też nie jest to rasa dla ludzi leniwych lub bardzo zajętych.
Rhodesian ridgeback to pies zrównoważony, o mocnych nerwach i wysokim progu pobudliwości. Z natury unika konfliktów, jednak zaatakowany potrafi się skutecznie bronić. Jest bardzo wierny i przywiązany do swoich właścicieli. Jest również czujnym, ale nie hałaśliwym stróżem. W żadnym wypadku nie nadaje się do szkolenia na psa obrończego – atakowanie „dla sportu” nie leży bowiem w jego naturze. Potrafi jednak obronić swojego pana w razie rzeczywistego niebezpieczeństwa. Mimo siły i odwagi, rhodesian ridgeback jest psem bardzo wrażliwym i nie znosi twardego, brutalnego traktowania. Pełną dojrzałość psychiczną osiąga dopiero w wieku około trzech lat.

Piękny, zwinny, elegancki
Pod względem eksterieru i umaszczenia rhodesian ridgeback jest dziś jednorodną rasą. Jest to efekt pracy wielu pokoleń hodowców. Jest większy i mocniej zbudowany niż jego afrykański protoplasta – pies Hotentotów – jednak jego sylwetka nie powinna zdradzać żadnych oznak ciężkości. Z punktu widzenia użytkowości i pierwotnego przeznaczenia rasy zarówno zbyt ciężka, jak i zbyt wątła budowa są niepożądane. Ze spotkań z lwem mógł wyjść cało tylko pies zwinny, zwrotny, o błyskawicznym refleksie i żelaznej wytrzymałości, nigdy zaś osobnik w typie ociężałego molosa czy wątłego charcika.
Pewna różnorodność typów w obrębie rasy jest bez wątpienia zdrowa i korzystna, jednak niepożądane są wszelkie skrajności. Jeden ze znanych sędziów rasy z RPA zapytany o kryteria, jakimi kieruje się przy ocenie ridgebacków w ringu odparł: „Staram się odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dany pies byłby w stanie zapolować na lwa”.
Wzorzec rasy podkreśla, że ridgeback to pies o wyważonych proporcjach, mocny, muskularny, zwinny i aktywny, o harmonijnej sylwetce, bardzo wytrzymały i szybki. Główny akcent w jego wyglądzie położony jest na zwinność, elegancję i harmonię. W kłusie powinien poruszać się płynnym, wydłużonym krokiem, z widoczną lekkością i swobodą.

Sierść ridgebacka jest krótka, lśniąca i łatwa w pielęgnacji. Spotyka się różne odcienie umaszczenia – od jasno pszenicznej rudości do niemal czekoladowego brązu. Niewielkie białe znaczenia na piersi i na palcach są dozwolone, jednak obfita biel na piersiach, jak również biała sierść na brzuchu i powyżej palców stanowi wadę. Ciemna kufa i ciemne uszy są dopuszczalne. Oczy zdrowego ridgebacka są błyszczące, o inteligentnym i bystrym wyrazie. Gama kolorów tęczówki może sięgać od ciemnobrązowej, poprzez jasnobrązową aż do bursztynowej. Niedopuszczalny jest kolor żółty.

Afrykańska egzotyka w Europie
Pierwsze 3 ridgebacki zostały przywiezione do Europy w 1850 roku i wystawione w londyńskim Zoo jako „Exotic Dogs” (psy egzotyczne). Hodowlę rasy na naszym kontynencie zapoczątkowano w 1927 roku w Wielkiej Brytanii. Pierwszy europejski klub ridgebacka – Rhodesian Ridgeback Club of Great Britain – został powołany w 1952 r. Obecnie w wielkiej Brytanii działa ponad 50 renomowanych hodowli tej rasy. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych rasa powoli zdobywała sobie popularność w innych zachodnioeuropejskich krajach. Pierwszy miot ridgebacka w Niemczech został zarejestrowany w 1963 r. Obecnie u naszych zachodnich sąsiadów istnieją trzy kluby rasy uznane przez FCI i około 200 zrzeszonych w nich hodowli. Niemcy, Holandia, Dania, Francja i Słowacja to kraje, gdzie rhodesian ridgeback cieszy się dziś największą popularnością. W Polsce jest zarejestrowanych około 30 hodowli tej rasy. W ostatnich latach do Polski przyjechało też sporo importów – głównie z Czech, Danii i Finlandii.
Rhodesian ridgeback jest hodowany oczywiście nie tylko w Europie, ale też na innych kontynentach. W większości krajów prężnie działają kluby hodowców rodezyjskiego ridgebacka, które sprawują pieczę nad zdrowiem i rozwojem rasy oraz przeprowadzają testy kwalifikujące najlepsze psy do hodowli.Polski Klub Rasy Rhodesian Ridgeback powstał w 2006 roku.

Na hodowcach rodezyjskiego ridgebacka spoczywa dziś wielka odpowiedzialność, ponieważ rasa staje się coraz bardziej modna. Jak dowodzi historia wielu innych popularnych ras, ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. Dlatego najważniejszym celem wszystkich liczących się hodowli na świecie stało się dziś zachowanie wspaniałej psychiki, zdrowia i cech fizycznych rasy ukształtowanych w początkach jej istnienia.
Rhodesian ridgeback powstał w wyniku szczególnej naturalnej selekcji i jest jedną z najciekawszych ras stworzonych przez człowieka. Ochrona tej cennej spuścizny jest obowiązkiem wszystkich jego miłośników i hodowców.

Ojczyzną rasy Rhodesian Ridgeback jest Południowa Afryka. Rasa ma długą historię sięgającą XVI wieku, kiedy pierwsi Europejczycy badali terytorium Przylądka DobrejNadziei. Wraz z plemieniem Hotentotów odnaleźli udomowionego psa, któremu na grzbiecie wąski pas sierści rósł w przeciwną stronę. Ta część, określana jest obecnie jako „ridge”. Pierwszym który zilustrował „ridge” był George McCall Theal, opisujący warunki panujące w Południowej Afryce przed rokiem 1505 .

Inny pies, obdarzony również cechą w postaci „ridge” został odnaleziony na wyspie Phu Quoc w Zatoce Syjamskiej. Nigdy dokładnie nie stwierdzono czy wywodził się on z Południowej Afryki czy z wyspy Phu Quoc. Dostępne dowody wydają się wskazywać na Południową Afrykę, skąd przetransportowano kilka psów na wyspę Phu Quoc.

Do dziś nie wiadomo skąd pochodziły psy Hotentotów. Wiadomo natomiast, że plemię to miało wyraźne cechy azjatyckie i że ich przodkowie prawdopodobnie pochodzili ze wschodu. Zatem możliwe jest, że pies ten towarzyszył im w tułaczce do Afryki.

Rasa spopularyzowana została przez pierwszych europejskich osadników w Południowej Afryce, wypełniając ich specyficzne zapotrzebowanie na psy przydatne do polowania na tym pustkowiu. Holendrzy, Niemcy, Hugenoci, którzy migrowali do Południowej Afryki w XVI i XVII wieku przywieźli ze sobą wiele ras psów. Jednakże od roku 1707 europejska migracja ustała, w wyniku czego napływ dodatkowych psów zanikł. Dobre, polujące psy stały się towarem trudnym do zdobycia, a przez to kosztownym. Osadnicy potrzebowali psów, z którymi mogliby polować na ptactwo, będących w stanie powalić ranną zwierzynę oraz strzec w nocy farmy przed drapieżnikami i innymi nieproszonymi gośćmi. Potrzebowali psów, które mogłyby sprostać surowym warunkom afrykańskiego buszu. Psów, które nie ugięłyby się pod drastycznymi zmianami temperatury, od upału w dzień do mrozu w nocy, oraz zdolnego wytrzymać, jeżeli zajdzie taka potrzeba, nawet ponad 24 godziny bez wody. Ponadto potrzebowali psów o krótkiej sierści, aby nie zostały żywcem zjedzone przez kleszcze. Potrzebowali towarzyszy, którzy zostaną przy nich podczas snu w buszu i będą oddani ich żonom i dzieciom. Z konieczności więc skrzyżowano psy przywiezione z Europy z na wpół dzikim psem plemienia Hotentotów, a powstała rasa obecnie znana jest jako Rhodesian Ridgeback.

Psy Hotentotów odegrały znaczącą rolę w wyodrębnieniu i ostatecznej charakterystyce nowej rasy. Ważne jest, że podczas krzyżowania, grzbiet z sierścią zwróconą w przeciwną stronę pozostał niezmieniony. Prawdopodobnie jedyną istniejącą ilustrację psa Hotentotów, która pokazuje „ridge” na grzbiecie można odnaleźć w książce dr Davida Livingstone’a  „Missionary Travel end  Researches in Southern Africa” opublikowanej w 1857 roku.

Nie ma wątpliwości, że nazwa rasy pochodzi od Rodezji, krainy obecnie znanej jako Zimbabwe. W roku 1875 nieustraszony misjonarz, wielebny Charles Helm podjął podróż z Swellendam, prowincji Przylądka Dobrej Nadziei do Rodezji. Towarzyszyły mu dwa psy omawianej rasy. Podczas jego pobytu w tym kraju pewien myśliwy Cornelius van Rooyen – polujący na lwy w Południowej Afryce – pożyczył je na polowanie. Szybko zorientował się jak doskonały instynkt łowiecki posiadają. Potrafiły wytropić lwa, a następnie utrzymać go na dystans aż do przybycia myśliwego. Były też w stanie złapać, powalić i zabić małe lwiątka i mniejsze lwy. Wymagało to inteligencji, przebiegłości, ogromnej  kondycji i zwinności tych psów. Zapoczątkowano więc wychowanie sfor tej rasy wyłącznie na potrzeby polowań. Ponieważ  pierwsze masowe polowania z tymi psami miały miejsce w Rodezji nazwano je Rhodesian.

W 1922 w Bulawayo w Południowej Rodezji założono pierwszy klub Rhodesiana. W 1924 Ridgeback został rozpoznany przez Związek Kynologiczny Południowej Afryki jako odrębna rasa i organizacja zarejestrowano dwa psy, w 1925 – cztery, a w 1926 nie więcej niż jedenaście. Dziś Rhodesian Ridgeback jest jednym z bardziej popularnych psów w Południowej Afryce.

Współczesny Ridgeback to pies o ogromnej sile, oddaniu i odwadze. Zdecydowany i bardzo zrównoważony psychicznie jest poświęcony rodzinie, całkowicie lojalny panu. Raczej powściągliwy i nieufny w stosunku do obcych. Ma nieprzekupny i niezależny charakter. Jest odpowiedzialny i konsekwentny w przyjaźni i ochronie rodziny. Nigdy nie zapomni otrzymanej miłości, zrozumienia i okazanej cierpliwości, ale też łatwo nie wybaczy ostrego wychowania, które ze względu na niezależną naturę jest bezcelowe. Źle traktowany odmówi współpracy i zamknie się w sobie. Jest psem o szlachetnej postawie, którego zalety charakteru powinny odzwierciedlać jego rolę jako strażnika, przyjaciela, obrońcy.

Szczeniaki Ridgebacka są przezabawne, słodkie, tryskające energią, pomysłowe i rubaszne. Półroczny pies, ze względu na swój stosunkowo duży rozmiar, może niechcący przewrócić dziecko. Należy jednak pamiętać, że nigdy nie zrobi tego celowo, a właściwe wychowanie zarówno psa jak i dziecka zapobiegnie takim wydarzeniom. Dojrzały Ridgeback jest najlepszym przyjacielem malucha. Tolerancyjny, cierpliwy towarzysz, który nigdy nie pozwoli skrzywdzić „małego pana”.

Generalnie Ridgeback na spacerach nie sprawia kłopotów w kontaktach z innymi psami. Jednakże zaatakowany, zmuszony sytuacją stanie do walki. W życiu codziennym, podobnie jak jego przodkowie, otwartej walki będzie unikał. Przeważnie wśród innych psów szuka kompana do zabawy i psich harców. Nie sprawia też problemów, w kontaktach z kotami, zwłaszcza gdy ma z nimi styczność za młodu.

Jest to pies stróżujący, pilnujący swojego terenu. Nie jest on zwolennikiem szczekania i bezpodstawnego ataku. Alarm, który podnosi Ridgeback jest uzasadniony i zazwyczaj informuje o wtargnięciu kogoś na jego teren. Ridgeback nie ujada bez powodu. Na wskazanie swojego pana przestanie szczekać, chyba że będzie przekonany, że jego ostrzeżenie nie zostało właściwie odebrane. Należy więc zawsze dojść przyczyny owego szczeku, który może być przestrogą przed zagrożeniem.

Korzenie rasy i instynkty myśliwego czasem dają o sobie znać. Dlatego Ridgeback nie powinien być zostawiony sam na terenie nieogrodzonej posesji. Ze względu na wyśmienity węch i wzrok, ulegając pokusom zmysłów mógłby zapomnieć o jej granicach.

Pielęgnacja psa nie przysparza większychtrudności. Dzięki krótkiej sierści Ridgeback zostaje czysty i wolny od zapachów. Wystarczy okazjonalna kąpiel, czyszczenie uszu i przycinanie pazurów. Nie jest psem, którego obecność w domu jest uciążliwa.

Niewątpliwie Ridgeback jest stworzeniem towarzyskim i społecznym. Uwielbia towarzyszyć panu, jeśli mu na to pozwala. Chętnie też opanuje jego łóżko, sofę i ulubiony fotel. Jeśli jednak konsekwentnie się tego zabrania uszanuje to. Właściciel sam musi zdecydować co akceptuje, a czego nie. Konsekwencja jest najlepszą metodą egzekwowania posłuszeństwa u tej rasy. Należy też za młodu przyzwyczajać psa do jazdy samochodem, pamiętając aby w gorące dni nigdy nie zostawiać go w samochodzie bez uchylonych okien i wody.

Rzadko zdarza się żeby Ridgeback był wybredny w stosunku do jedzenia. Jeśli odmawia „miski” przeważnie oznacza to chorobę i konieczność konsultacji z lekarzem weterynarii. Generalnie jest to rasa zdrowa, a psy mają duży apetyt i bez względu na ilość otrzymanego jedzenia, sugerują że porcja jest niewystarczająca. Należy więc kontrolować ilość pokarmu. Zdarza się, że pierwszy właściciel pozwala psu za bardzo utyć. Zaleca się konsultacje z hodowcą, od którego nabywa się psa. Aby w waszym domu nie zdarzały się „psie kradzieże” ze stołu, należy konsekwentnie zabraniać jego penetrowania .

Ridgeback kocha naturę, potrzebuje ruchu. Właściciele, którzy nie mają większych posiadłości lub mieszkają w mieście powinni o tym pamiętać. Zwłaszcza młody Ridgeback wymaga miejsca do zabawy i ćwiczeń. Wspólne bieganie, ćwiczenia muskulatury przez przeciąganie smyczy lub kija, a także parę dynamicznych spacerów dziennie to wspaniała recepta na uwolnienie nagromadzonych w Ridgebacku pokładów energii.

Jest to pies nieywzkle inteligentny i pojętny, dlatego chętnie wykorzysta każdą lukę w wychowaniu. Konsekwencja właściciela jest najprostszą drogą do dobrego ułożenia. Nie zaleca się drastycznych metod, gdyż nie odnoszą one skutku. Dobry kontakt właściciela z psem gwarantuje owocną współpracę. Jest to rasa dla ludzi wymagających, szukających w psie towarzysza i ochrony dla siebie i rodziny.

RR należy do VI grupy FCI – psów gończych. Rasa ta zwana również psem na lwy lub rodezyjskim gończym na lwy pochodzi z Południowej Afryki. Jest to jedna z dwóch ras na świecie, które posiadają niezwykłą cechę exterieru. Mianowicie na grzbiecie włosy rosnące „pod prąd” tworzą pręgę w kształcie miecza z „rękojeścią” czyli koronką między łopatkami. Pręga ta powinna zwężać się stopniowo w kierunku zadu, by zakończyć się na lub przed nim. Zwana jest ona ridgem – stąd drugi człon nazwy rasy – Ridgeback. Druga rasa z podobną cechą to Thai Ridgeback. U Rhodesianów w odróżnieniu od Ridgebacka Thaiskiego wygląd i długość pręgi są ściśle określone we wzorcu rasy i każde odstępstwo od niego jest uważane za wadę. Pies z nieprawidłową pręgą nie może być osobnikiem hodowlanym.

Korzenie RR-ów wywodzą się od prymitywnych, miejscowych psów południowoafrykańskich hodowanych przez Hotentotów. Były to małe, 45 cm, polujące psy z pręgą odwrotnie rosnących włosów na grzbiecie. Od początku XVII wieku krzyżowano je z dużymi myśliwskimi i molosowatymi psami, przywożonymi przez holenderskich kolonistów. Z krzyżówek tych egzemplarze z pręgą okazywały się najodporniejsze, a także były najlepszymi myśliwymi i stróżami. Te więc były wybierane do dalszej hodowli.

W 1902 roku powstał pierwszy Klub Lwiego Psa. W 1922 roku oficjalnie zmieniono nazwę rasy na Rhodesian Ridgeback i zatwierdzono wzorzec w Rodezji (dzisiejsze Zimbabwe). W 1924 roku uznano go również przez Południowoafrykański Związek Kynologiczny i inne państwa świata.

Psychika, osobowość, temperament, dla kogo jest ta rasa.