Rozwój psa

Gdy ośmiotygodniowy szczeniak przybędzie już do naszego domu, pierwszą ważną część życia ma już za sobą. Można powiedzieć, że został on już wstępnie „zaprogramowany”. Zanim jednak weźmiemy go do siebie, należałoby się zapoznać z fazami już przez niego przebytymi.

Psi noworodek jest całkowicie bezradny i zdany na łaskę matki. Ma też bardzo ograniczony kontakt ze światem – nie widzi, nie słyszy, nie wącha i nie smakuje. Nowo narodzony psiak będzie ssał więc gorzką herbatę bądź też inny płyn z taką samą chęcią jak mleko matki. Jedynymi dostępnymi dla niego zmysłami są zmysły dotyku i ciepła. Szczenię czuje ciepło matki o rodzeństwa, od razu po urodzeniu instynktownie kieruje się ku sutkom matki. Ze względu na słabe i nierozwinięte jeszcze mięśnie nie może chodzić, dlatego się czołga.

Przez pierwsze dwa tygodnie szczeniak na przemian odnajduję drogę do sutku matki i śpi. Ssąc opiera łapki na brzuchu matki, pobudzając w ten sposób wydzielanie mleka. Odruch zachowuje bardzo wiele psów, ponadto z niego bierze się późniejsze podawanie łapy. Odruch ten często możemy zaobserwować w momencie, gdy pies o coś nas prosi.

© Załoga Chartykasa