Zdrowie

Częstotliwość czyszczenia uszu zależy między innymi od tego, czy nasz pupil ma skłonności do wytwarzania dużej ilości woskowiny – jeśli tak, czyścimy je nawet co tydzień. Zwykle wystarczy jednak robić to raz w miesiącu. Psy o uszach długich i owłosionych (spaniele, setery) zazwyczaj są podatniejsze na różne schorzenia i stany zapalne – w ich pielęgnacji systematyczność jest szczególnie ważna.

Potrząsanie głową czy nieprzyjemny zapach wydobywający się z uszu to sygnały, że należy je natychmiast wyczyścić. Najlepiej użyć do tego celu specjalnego żelu lub płynu, który można kupić w sklepie zoologicznym, ewentualnie bezzapachowej oliwki dla niemowląt. Płynem nawilżamy patyczki do czyszczenia uszu lub gazik nawinięty na palec. Nie musimy się obawiać, że uszkodzimy błonę bębenkową w psim uchu, bo jego budowa przed tym chroni – ma kształt litery L.

Dla utrzymania higieny uszu mocno porastających od wewnątrz (teriery, sznaucery) niezbędne jest usuwanie martwych włosów. Aby pies nie cierpiał, robimy to zawsze po trochu, za to często. Wyrywamy włosy chwytając je pojedynczo i u nasady, jednym szarpnięciem wzdłuż linii wzrostu (Nie szarpiemy na boki!).

© Załoga Chartykasa