Sport

Dziś coraz mniej osób myśliwych zabiera psy na wyprawy do lasu, na pola czy nad stawy. Wiele ras, pierwotnie typowo myśliwskich, zatraciło w dużej mierze swe instynkty. Obdarzone miłym usposobieniem i urodą, szybko znalazły miejsce na wygodnych kanapach i w sercach mieszczuchów. Także psom traktowanym dziś jako użytkowe może brakować miejsca i okazji do ćwiczeń.

Aby nie zaprzepaścić psich instynktów myśliwskich, organizuje się specjalne zawody, w których biorą udział psy o różnej specjalizacji. Dla norowców buduje się sztuczne nory ze zdejmowanym stropem, aby można było obserwować psa przy pracy. Choć specjalnie wyszkoleni ludzie pilnują, by nie doszło do walk między psami, niektórzy protestują przeciw takim metodom treningu. Podobne zawody organizuje się także dla płochaczy, aporterów, legawców i psów gończych.

Bardzo dobrym pomysłem są także psie sporty, w których nie tylko rozwiniemy więź z psem, ale i wypracujemy jego kondycję, a także rozwiniemy umięśnienie.

© Załoga Chartykasa