Historie ras

Uważa się, że nazwa rasy Beagle pochodzi od francuskiego słowa begueule, nawiązującego do dźwięków wydawanych przez sforę w trakcie polowania. Sfory beaglowatych psów istniały już przed czasami rzymskimi. W swoich dziełach Ksenofon pisał o psach posługujących się węchem podczas polowań. Możliwe jest więc, że Rzymianie wraz z wieloma sportami przejęli od starożytnych Greków także i beagle.

Istnieją przypuszczenia, że beagle jest najstarszym z tropiących psów gończych. Beagle, jakiego znamy dziś został wyhodowany kilka wieków temu do tropienia i polowania na króliki. W 1475 roku były z powodzeniem używane do polowań na zające i lisy. Beagle zyskały uznanie na dworach królewskich: posiadał je Król Edward II, Henryk VIII, James I, Karol II i Jerzy IV, a także Królowa Elżbieta I – która wyhodowała zminiaturyzowaną odmianę dzisiejszych beagle – tzw. Pocket Beagles, mierzące w kłębie ok. 10 cali. W czasach Elżbiety I każdy szanujący się posiadacz ziemski trzymał sforę psów myśliwskich i już w połowie XVIII wieku bardzo często były to beagle.

W XIX wieku można było już spotkać duże zróżnicowanie w rasie beagle ze względu na wielkość i typ włosa, dlatego w 1895 roku postanowiono wprowadzić standard rasy, który z małą korektą w latach 80-tych XX wieku obowiązuje do dzisiejszego dnia. Populacja beagle została bardzo mocno uszczuplona w wyniku I i II wojny światowej – wówczas doszło prawie do całkowitego zaniku hodowli. Drastycznie zmniejszona populacja zaczęła powoli odbudowywać się dopiero w latach 50-tych XX wieku.

W Polsce pierwsze psy rasy beagle pojawiły się na początku lat 90-tych XX wieku i szybko podbiły serca Polaków. Obecnie obserwuje się duże zainteresowanie rasą beagle, a to za sprawą nie tyle ich użytkowości, ale wyśmienitego charakteru. Są to bowiem psy inteligentne, o bardzo pogodnej naturze, niewielkie, zdrowe i łatwe w pielęgnacji. Wspaniale spisują się jako przyjaciel i członek rodziny oraz towarzysz zarówno dla małych dzieci, dorastającej młodzieży, jak i dorosłych.

© Załoga Chartykasa