Pozostałe notki

Twardo upieram się przy fakcie, że nie mam psa. Bo to najszczersza prawda. Ale w małej wiosce Rożental oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od Iławy i kilkaset od Gdyni mieszkają dwa psy – mieszańce niewiadomego pochodzenia, które w moim sercu zapadły bardzo głęboko. Które są dla mnie jak rodzina.

 
© me.

Bobby, to cztero- lub pięcioletni kundelek. Jest synem Diany, jedynym z dziesięciu szczeniąt, który przeżył. Na świat przyszedł w środku zimy, niestety nie znam dokładnej daty urodzenia. Jest niesamowicie podobny do matki – ten sam wyraz pyska, te same wierne oczy, ta sama budowa. Różnią się jednak charakterem, Diana była niezwykle narwana, natomiast Bobby, to psiak dość spokojny. Aczkolwiek pozory mylą.

Średniej budowy, czarno-podpalany z wyglądu nieco przypomina Baucerona. Nie jest szczekliwy, szczeka tylko wtedy, gdy widzi kogoś obcego. Ma piękne brązowe oczka oczka, czarny nos i uszy z załamanymi końcami. Jest mądry i uwielbia pieszczoty. Reaguje na zawołanie i szaleńczo macha ogonem, gdy się zbliżam.

Gdy głaskam go z czułością po głowie staje na dwóch łapach, przednie opiera na mojej wyciągniętej ręce i próbuje dosięgnąć mojej twarzy, by polizać mnie swoim chłodnym jęzorkiem. Rozczulający z niego psiak. Niestety widuję go raz w roku, gdyż mieszka zbyt daleko. Jednak on nigdy o mnie ni zapomina i zawsze wita mnie z radosnym machaniem ogona.

 
© me.

Cuba, to kompletne przeciwieństwo Bobby’ego. Około roczny kundelek, nieco przypominający jack russel terriera. Na grzbiecie ma białe futerko w czarne łatki, łeb całkiem czarny z brązowymi łatami. Jedno ucho zawsze stoi prosto, drugie zawsze opadnięte, co nadaje mu wygląd małego rozrabiaki. Nie mija się to z prawdą. Niesamowicie ruchliwy z niego psiak, ogon lata mu, jakby żył własnym rytmem. Niezwykle szczekliwy, choć głosik ma nieprzyjemny dla ucha – dość piskliwy.

Uwielbia pieszczoty i jest od nich uzależniony. Skamle, gdy nikogo nie ma w pobliżu, jakby przywoływał kogoś, by poświęcił mu odrobinę uwagi. Uwielbia być w centrum zainteresowania. Kocha wszystkich dookoła. Na inne psy i innych ludzi reaguje szczekaniem.

© Załoga Chartykasa