Historie ras

Podobnie jak historie innych ras, także historia argentyńskiego doga zawiera wiele sprzeczności i znaków zapytania. Najprawdopodobniej powstał on z krzyżowania ze sobą dużych psów przywożonych na hiszpańskich statkach. Hiszpanie przywozili ze sobą molosy, aby strzegły osad, a także ścigały zbiegłych niewolników i złodziei bydła. Hiszpańskie molosy wykorzystywane były także do polowania na pumy, jaguary, dziki, czy pekari, które Hiszpanie przywozili ze sobą.

Celem pierwotnym rasy było polowanie na grubą zwierzynę, zaś molosy, które krzyżowano nazywane były „molosami z Cordoby”. Mówi się o dogach niemieckich, dogach z Bordeaux, bull terrierach buldogach, wilczarzach irlandzkich, dużych psach pirenejskich… Lista ras jest naprawdę długa. Za prekursora rasy uważa się argentyńskiego lekarza Noresa Martineza, którego dzieło przejęli potem jego brak Augustin i synowie.

Uzyskane z krzyżówek pierwotne dogi argentyńskie okazały się dobrymi psami myśliwskimi, ale także skutecznymi obrońcami i psami do walk. I do dziś mają opinie trudnej i agresywnej, a w niektórych krajach na ich posiadanie trzeba mieć specjalne zezwolenie. Pierwszy standard rasy utworzono w 1928 roku. Uznany został wpierw przez Związek Kynologiczny w Argentynie w 1964 roku, a a następnie przez FCI w 1973. Jeszcze przed tym sprowadzono je do Europy, jednakże poza Włochami i Hiszpanią nie zyskały większej popularności.

Dzisiejsze dogi argentyńskie, to psy wytrzymałe, zwinne i szybkie o wszechstronnych umiejętnościach. Nadaje się do pracy jako pies policyjny, polujący, czy przewodnik niewidomych. Świetnie stróżuje i można go też wyszkolić jako psa obronnego. Dobrze ułożony nadaje się idealnie jako pies rodzinny. Choć hodowane są w Polsce już od wielu lat, wciąż są niezbyt liczne.
© Załoga Chartykasa