O psie

Na przestrzeni wieków pies niejednokrotnie udowadniał nam swoją miłość i przyjaźń. Wszystko zaczęło się ponad 125 tysięcy lat temu, gdy pierwotne psowate zostały udomowione przez człowieka, ale o tym innym razem. Od tego czasu przedstawiciel rodziny psowatych nie tylko podzielił się na kilkanaście różnych gatunków, ale na dodatek jeden z nich z drapieżnika przemienił się w przyjaciela na czterech łapach.

Czy to maleńki chihuahua, średni nova scotia duck tolling retriever, czy ogromny dog niemiecki, pies bez wątpienia jest naszym naszym najlepszym przyjacielem. Pomaga nam niemalże na każdym kroku – jako ratownik, policjant, dogoterapeuta czy po prostu jako nasz przyjaciel.

Zadajmy sobie pytanie, czy potrafilibyśmy żyć bez psów? Osobiście sądzę, że nie i jestem pewna, iż wiele osób popiera moje zdanie. Czy zadowalałby nas pies o wyglądzie na przykład koda, ptaka, czy foki? Nie sądzę, gdyż psy są idealne w swojej obecnej postaci. Czy chcielibyśmy je „ulepszyć”, na przykład ofiarować im zdolność mówienia? Wielu ludzi pewnie o tym marzy, ale to nie jest dobry pomysł. W końcu pies ma swój własny język i niepotrzebna mu jest umiejętność posługiwania się naszym.

Każdy z nas z pewnością przyzna, że najbardziej niesamowitą rzeczą w przyjaźni pomiędzy człowiekiem i zwierzęciem jest więź, jaka się między nimi wytwarza. Nie jest niestety w stanie tej więzi opisać, gdyż sama psa nie mam, ale wierzcie mi, że to widać. Dlatego nie zmieniajmy naszych pupili i obdarujmy ich największym darem ze wszystkim. Darem miłości.

© Załoga Chartykasa