© sannas.deviantart.com

Canaan Dog pochodzą od grupy półdzikich psów zwanych pariasami. Wywodzą się z terenów Izraela, a do Europy trafiły w latach 30. XX wieku za sprawą Rudolfiny Menzel, która próbowała wcielić w życie plan wykorzystania psów europejskich w charakterze psów bojowych – towarzyszy armii izraelskiej. Niestety, zważywszy na trudne warunki klimatyczne panujące na pustyniach azjatyckich, rasy europejskie nie były w stanie efektywnie spełniać swoich funkcji. W związku z tym kynolog postanowiła wykorzystać do tego celu psy żyjące w stanie naturalnym na obrzeżach miast Izraela. Wybierała spośród nich czworonogi o największej użytkowości, otrzymując tym samym nową rasę, która została nazwana Canaan Dog i zatwierdzona przez FCI już po śmierci Menzel w 1964 roku. Canaany w dzikiej odmianie żyją po dziś dzień na pustyni Negew i na terenie Izraela oraz w nielicznych już osadach beduińskich.

Póki co, canaaan jest jedyną zarejestrowaną przez FCI izraelską rasą. Jego udomowienie zaczęło się dopiero w latach trzydziestych XX wieku. Szukano wówczas psa, który mógłby pracować dla izraelskiej armii, ale jednocześnie musiałby być odporny na bardzo trudne i surowe warunki tamtejszych pustyń. Europejskie rasy okazywały się nieprzystosowane i nie dawały rady wysokim temperaturom i nieprzyjaznemu podłożu. To Rudina Menzel, specjalistka w sprawach psychologii zwierząt, zwróciła uwagę na canaan dogi, będące „naturalnym tworem” pustyni, czujące się na niej jak w domu.

Psy te udamawiano w sposób podobny do pierwszych wilków – wabiono je jedzeniem i krok po kroku oswajano z obecnością człowieka. Oswojenie pierwszego osobnika zajęło co prawda pół roku, ale dało dobre efekty i zachęciło do dalszych prac. Dużo łatwiej szło ze szczeniakami, które nie znając jeszcze dzikiego życia i niebezpieczeństw były bardziej ufne w stosunku do człowieka i dużo łatwiej było je ukształtować. Pierwsza hodowla ruszyła w 1934 roku.

Canaan dogi doskonale sprawdziły się w czasie II wojny światowej jako psy łącznikowe, wartownicze, poszukiwacze rannych i wykrywacze miny. Można powiedzieć, że były odpowiednikiem naszych europejskich owczarków. W 1948 roku zarejestrowano już przeszło 150 psów, co było dobrym wynikiem. Uznanie rasy nastąpiło już po śmierci twórczyni, bo w 1964 roku.

Do dziś hodowcy starają się zachować ich pierwotny, naturalny wygląd. Następczyni Rudiny, Myrna Shiboleth cały czas stara się wprowadzać do hodowli dzikie, pustynne psy, aby nie zniszczyć ich, tak, jak się to dzieje z wieloma dzisiejszymi rasami. Poza Izraelem pojawiły się w 1965 roku w USA, Kennel Club uznał je pięć lat później, bo w 1970 roku. Obecnie rasa wciąż nie należy do najpopularniejszych, ich hodowle są nieliczne, choć w Polsce doczekaliśmy się jednej, a w 2011 roku urodził się pierwszy miot.

 

© Załoga Chartykasa