Sabrina Washington – OMG.mp3

 Choroby

Dysplazja stawu biodrowego, podobnie zresztą, jak i stawu łokciowego, jest chorobą uwarunkowaną genetycznie. Najczęściej dotyka ona psy ras dużych i olbrzymich, ale także spaniele, pekińczyki i mopsy. Ogólnie rzecz biorąc, dysplazja to zwyrodnienie panewki miednicy, głowy kości udowej oraz więzadła, które je ze sobą łączy (całość tworzy staw biodrowy).

Główną przyczyną występowania dysplazji są geny, zdarza się także, że choć rodzice byli zdrowi, szczeniak i tak choruje na dysplazję. Wówczas u rodziców geny dysplazji były genami recesywnymi, zaś szczeniak dostał je od obojga rodziców, co wywołało u niego dysplazję. Istnieje także kilka czynników, które mają znaczący wpływ na rozwój choroby. Są to żywienie psa (bardzo ważne jest, aby w okresie wzrostu pies nie cierpiał na nadwagę, bowiem im będzie cięższy, tym większe prawdopodobieństwo dysplazji) oraz wysiłek fizyczny (nadmierny wysiłek u ras obciążonych może powodować liczne urazy i pogłębiać zmiany zwyrodnieniowe). Należy jednak pamiętać, że u ras nienarażonych na dysplazję, nadmierny wysiłek czy też nieodpowiednie żywienie nie spowodują dysplazji.

Objawy dysplazji są po części zależne od jej przebiegu. Najczęściej zauważane są w wieku między szóstym, a dwunastym miesiącem życia. jednakże dysplazja może  przebiegać w dwojaki sposób: lekka lub ostra. W przypadku dysplazji lekkiej, objawy mogą pojawić się dopiero po czwartym roku życia, zaś w przypadku odmiany ostrej, już w wieku trzech czy czterech miesięcy. Do objawów dysplazji należą:

  • kulawizna tylnych kończyn, sztywny chód, sztywne kończyny.
  • bardzo ostrożne poruszanie się (zwłaszcza kładzenie się, wstawanie, siadanie).
  • problemy z wschodzeniem po schodach, wskakiwaniem na cokolwiek.
  • problem z poruszaniem się po długim odpoczynku.
  • mocniejsze kulenie po wysiłku, niechęć do zabaw.

Aby zdiagnozować dysplazję, należy wykonać zdjęcia rentgenowskie oraz badanie profilaktyczne, które należy wykonać już wtedy, gdy pies ma cztery miesiące. Większą uwagę należy poświęcić, jeśli nasz pies należy do ras obciążonych chorobą.

Leczenie, podobnie jak w przypadku dysplazji stawu łokciowego, przebiega na dwa sposoby – nieoperacyjnie i operacyjnie. Leczenie nieoperacyjne polega głównie na kontrolowaniu aktywności psa (pilnowanie, aby zbytnio się nie przemęczał, nie szalał jak wariat), utrzymywanie odpowiedniej wagi (likwidowanie nadwagi lub otyłości), podawanie leków ochraniających chrząstkę, a także tych przeciwzapalnych i przeciwbólowych, aby ulżyć psu. Operacja jest konieczna przy znacznych zmianach zwyrodnieniowych. Oprócz tych dwóch metod istnieje jeszcze trzecia – wstawienie sztucznego biodra. jest to jednak bardzo kosztowna decyzja, sięgająca kilku tysięcy złotych. Obecnie dostępna także w Polsce.

Bolesne jest to, że tej chorobie nie można zapobiec, ponieważ jest ono uwarunkowane genetycznie. Dlatego tak bardzo ważne jest, aby przed kupnem rasy obciążonej dysplazją, sprawdzić wyniki jego rodziców i trochę się o tej rasie dowiedzieć. Rodzice wolni od dysplazji mają w teście wynik A (wolny). Jeśli mamy szczeniaka, który odziedziczył dysplazję, rozmówmy się z weterynarzem, aby przygotował dla niego odpowiednią dietę. Ważne jest też, aby od samego początku kontrolować aktywność psa.

Do najbardziej narażonych ras nalezą miedzy innymi owczarek niemiecki, golden retriever, labrador retriever, nowofundland, rottweiler i bernardyn.

© Załoga Chartykasa