Tinchy Stryder – Let it rainmp3
 Sport

 

Pies jest z natury zwierzęciem stadnym i socjalnym, co oznacza, że są częścią jakiejś wspólnoty. Większość dzikich psowatych razem poluje, a każdy z nich ma przydzielone określone zadanie. W dzisiejszych czasach, gdy psy nie żyją stadnie, to do nas należy obowiązek, aby pies poczuł się częścią rodziny. Między innymi właśnie dlatego wymyślono zabawy. Jednakże to, w jaki sposób będziemy się z nim bawić, zależy przede wszystkim od jego charakteru i tego, co lubi. Należy go przede wszystkim uważnie obserwować, aby wybrać odpowiednią zabawę.

Zanim jednak przystąpimy do zabawy z psem, musimy znać kilka podstawowych zasad.

  • zabawa to podstawa rozwoju szczenięcia, gdyż dzięki wspólnej zabawie rozwija się i zacieśnia więź między nim, a właścicielem. Ponadto podczas zabawy pies nabiera do opiekuna zaufania i uczy się różnych zachować, między innymi samokontroli.
  • szczeniak nie może gryźć podczas zabawy naszych rąk i nóg, gdyż nie korygowanie takich zachowań może się utrwalić i być w przyszłości bardzo uciążliwe. Jeśli pies próbuje nas podgryzać, przerywamy zabawę i wznawiamy ją dopiero wtedy, gdy pies się uspokoi. Zrozumie wtedy, że jest to niedozwolone i po jakimś czasie przestanie nas gryźć.
  • To my zaczynamy i kończymy zabawę, wtedy szczeniak zrozumie, że to my jesteśmy samcem alfa i jest od nas zależny. W innym wypadku szczeniak szybko „wejdzie nam na głowę”, a w późniejszym wieku może mieć silne skłonności do dominacji.
  • pies odczuwa potrzebę zabawy w każdym wieku, o ile pozwala mu na to jego zdrowie. Dlatego intensywność i formę zabawy dostosowujemy przede wszystkim do psa, jego wieku i wielkości.

Rodzajów zabaw istnieje bardzo dużo, bez wątpienia każdy bez wątpienia znajdzie coś dla siebie. Ale jak już mówiłam, rodzaj zabawy zależy przede wszystkim od wieku psa, jego wielkości oraz preferencji. Jeśli myślimy o młodym psie, możemy połączyć zabawę ze szkoleniem lub przebywaniem w psim przedszkolu. Wówczas pies nie tylko się rozwija, ale na dodatek ma zapewnioną odpowiednią socjalizację. Gdy mowa o starszych psach lub rasach dużych, unikajmy zabaw forsownych, obciążających stawy.

Najprostszym sposobem na zabawę z psem jest jego szkolenie. Wykonywanie chociażby najmniej złożonych zadań, jak komendy „siad” czy „leżeć”, a także sztuczek mniej czy bardziej złożonych to dla psa frajda. Zwłaszcza wtedy, gdy może zadowolić swojego opiekuna. Ponadto jest to wspaniały sposób na utrwalenie więzi między psem i człowiekiem. Jeśli zaś mamy możliwości, środki i czas, możemy zapewnić psy inne rozrywki – treningi agility, frisbee, psie zaprzęgi, wyścigi, co tylko chcemy, oczywiście dopasowane do możliwości psa. Można też pomyśleć o zabawach polegających na tropieniu czegoś, aportowaniu, skokach przez przeszkody. albo po prostu pozwolić bawić się z innymi psami. Najważniejsze to nagradzać psa, być optymistą i nie pozwolić mu się nudzić.

Jeśli jednakże z jakiegoś powody nie możemy wyjść na dwór i jesteśmy zmuszeni zostać w domu, także wtedy możemy znaleźć kilka ciekawych zabaw.

  • rzucanie piłki. Oczywiście nie za mocno i nie na dużą odległość, by pies przypadkiem nie wpadł na donicę z kwiatem lub nie strącił ulubionego wazonu mamy.
  • przeciąganie liny. Jedyne, czego potrzebujemy, to kawałek mocnego sznura. Następnie bierzemy go i uciekamy przed psem, prowokując go do złapania sznura, po czym zaczynamy się z nim siłować. Pozwólmy mu czasami wygrać zapasy, aby się nie zniechęcił niemożnością odebrania nam liny.
  • szukanie schowanego przedmiotu. Weźmy na przykład czapkę, dajmy do powąchania psu i gdzieś schowajmy. Początkowo musi to być miejsce łatwo dostępne, w miarę rozwoju zabawy możemy wybierać bardziej skomplikowane lokalizacje. Pamiętajmy, aby nagrodzić psa za każdym razem, gdy znajdzie przedmiot.
  • aportowanie. Sprawdzi się zwłaszcza wtedy, jeśli mamy małego psa. Rzucamy psu zabawkę, wydając polecenie „aport”. Gdy ją przyniesie w naszą stronę, zabieramy, wydając komendę „daj” albo „puść”. Pies nie może uciekać z zabawką. Jeśli tak robi, ignorujmy go, dopóki nie posłucha naszego polecenia, wówczas szybko go nagradzamy.
  • zabawki. Gdy brak nam pomysł i chęci, wystarczy dać mu zabawkę lub kość do pogryzienia.

Są to tylko niektóre z zabaw, jakie można zaproponować psu. Wszytko zależy od tego, jakimi materiałami dysponujemy i ile jest w nas kreatywności. Jeśli o niczym nie zapomnimy, nie tylko pies będzie radośnie machał ogonem, ale i na naszych twarzach zagości uśmiech. W dodatku rozwiniemy umiejętności psa i nasz kontakt z nim. Same plusy!

© Załoga Chartykasa