Jay Sean – Do you?.mp3

 Choroby

Parwowiroza, to obok nosówki jedna z najgroźniejszych wirusowych chorób, jakie dotykają psy. Jest też najmłodszą ze wszystkich dotąd poznanych wirusów, gdyż pojawiła się dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku. Jest chorobą powszechnie występującą na świecie.

Objawy. Jeśli pies nie został przeciw niej zaszczepiony, to objawy pojawiają się, gdy ukończy dwa-trzy miesiące.

  • Najbardziej charakterystyczny objaw to zupełny brak apetytu. Choroba jest o tyle groźna, że pies nie przyjmuje pokarmu, jednakże panoszący się wirus wywołuje wymioty.
  • nieleczonego psa stan pogarsza się z godziny na godzinę, po jakimś czasie dołącza się biegunka o bardzo nieprzyjemnym zapachu (mówi się, że to jest taki zapach, który pamięta się już do końca życia).
  • Może się pojawić także krew w kale.
  • Nieleczona parwowiroza to wyrok śmierci dla zwierzęcia.

Przebieg choroby jest bardzo gwałtowny, ale krótkotrwały, trwa bowiem około tygodnia. Po upływie tygodnia zwierzak albo wraca do zdrowia, albo umiera, skrajnie wyczerpany i odwodniony.

Leczenie, podobnie jak przy nosówce polega na leczeniu objawów, nie samego wirusa, gdyż nie ma niego konkretnego lekarstwa. Choremu psu należy podawać płyny (kroplówka), witaminy i antybiotyki. Leczenie, jego przebieg i powodzenie zależy w głównej mierze od właściciela. Im lepsze warunki mu zapewnimy, tym szybciej dojdzie do zdrowia. Pies musi mieć zapewniony ciepły kąt i dużo spokoju, aby mógł w ciszy zbierać siły. Oczywiście należy mu poświęcić też wystarczająco dużo uwagi, aby nie poczuł się odrzucony. Należy też pamiętać, że im szybciej podejmiemy leczenie, tym większe prawdopodobieństwo, że nasz pies szybko powróci do zdrowia.

Czy można jej zapobiec? Oczywiście. Jedynym zabezpieczeniem przed parwowirozą są szczepienia. Jeśli jednak z jakiegoś powodu psa nie zaszczepiliśmy, a podejrzewamy u niego parwowirozę, można zastosować surowicę. Najważniejsza jednak rzecz, to unikanie kontaktu z podłożem, dopóki szczeniak nie przejdzie przez wszystkie konieczne szczepienia. Jeśli zabieramy go do lecznicy lub na spacer na świeże powietrze, cały czas trzymamy go na rękach lub w specjalnym transporterze.

© Załoga Chartykasa