Jason Deluro – Don’t wanna go home.mp3

 X grupa FCI

FCI 307/X.3  |  Mali

Miejsce pochodzenia azawakha to północna Afryka, kraj owiany legendami, z reguły kojarzący się z niebezpieczeństwem i koniecznością ciężkiego życia. Taki survival. Oficjalnie za kraj pochodzenia podaje się Mali, jednakże korzenie chartów afrykańskich zahaczają o plemię Tuaregów, zamieszkujących także Niger, Algierię, Burkina Faso i Libię. Prowadzą oni koczowniczy tryb życia, utrzymując się głównie z tego, co potrzebują. Potrzebowali więc psów silnych, szybkich i będących w stanie przetrzymać twarde afrykańskie warunki. Jednakże trudno powiedzieć coś bardziej konkretnego na temat samego pochodzenia tych psów, gdyż tutaj kończą się fakty, a zaczynają legendy.

Pierwotnie psy te były wykorzystywane do pilnowania koczujących plemion, brały także udział w polowaniach na takie zwierzęta, jak zające i gazele. Plemiona darzyły je ogromnym szacunkiem, charty te bowiem miały wstęp do namiotów, mogły spać razem z ludźmi (zdarza się to bardzo rzadko, oznacza, iż były więcej niż tylko zwierzętami, trochę jak członkowie rodziny). Bardzo często wręczono je w formie prezentu oraz wchodziły w skład posagu (majątek, jaki otrzymuje córka od rodziców po wyjściu za mąż).

© wakethesun / flickr

O charcie afrykańskim mówi się: „Szybki jak wiatr, wytrzymały jak wielbłąd i piękny jak koń arabski” i jest w tym wiele racji. Ich wygląd przyciąga uwagę – są pełne gracji, bardzo eleganckie, a do tego wysokie i smukłe – arystokrata wśród psów. Całość podkreślają piękne oczy o barwie głębokiego brązu, spoglądające czujnie na otaczający go świat. Jeśli ktoś nie zna rasy, może się przestraszyć, iż pies ten jest zdecydowanie za chudy, gdyż sa one bardzo smukłe, mają cienka skórę pokrytą miękką, ale też bardzo krótką sierścią, dlatego niektórzy śmieją się, że na tym psie można się uczyć anatomii.

Azawakh może sprawiać wrażenie wyniosłego i zdystansowanego, ale w rzeczywistości jest bardzo czujny, płochliwy i nieufny. Ich zaufanie trzeba zdobywać stopniowo, gdyż są to psy raczej „ciekawskie na odległość”, ale nie są agresywne. Często są przyrównywane do kotów, ze względu na swoją sprężystość i refleks. Są też przede wszystkim silne, wytrzymałe i przystosowane do życia w bardzo ciężkich warunkach pustyni. Dobrze sobie radzą, kiedy brakuje pożywienia, aczkolwiek mogą sprawiać wrażenie wiecznie głodnych. Rzadko się zdarza, żeby pies ten rasy się zranił, ale jeśli już mu się to zdarzy, bardzo szybko dochodzi do siebie.

© Johannes Jander / flickr

Nie jest to jednak typ psa, którego trzyma się w mieście – w ten sposób psa zranimy, zadamy mu niewyobrażalny ból, gdyż został stworzony do tego, by żyć na otwartym terenie – potrzebuje przestrzeni, miejsca. Bardzo przywiązuje się do właściciela, ale jednocześnie potrafi być niezależny. Mogą okazywać niechęć i uciekać, gdy ktoś obcy chce ich dotknąć, nie lubią bowiem dotyku nieznanej ręki. Mają też skłonności do kopania dziur w ogrodzie oraz naturalny popęd do pilnowania.

Nazwy: Chart afrykański, Azawakh, Idi, Hanshee, Oska, Rawondu, Bareeru, Wulo, dawniej Tuareg Sloughi, Sahara leporhundo.
Przeznaczenie pierwotne: pies stróżujący, na polowanie.
Przeznaczenie obecne: pies do towarzystwa, na polowanie.
Wielkość i waga:  17-25 kg, 58-74 cm.
Długość życia: około 12 lat.
Umaszczenie:  od płowożółtej do czerwonej bądź brązowoczerwonej z białymi znaczeniami. Biel nie może przeważać.
© Załoga Chartykasa