Alyssa Reid – Alone Again.mp3
  Psychika

  

Dolegliwości, czy też zaburzenia psychosomatyczne, wbrew pozorom, są bardzo charakterystyczne. Cierpiące na nie zwierzę odczuwa na przykład ból, mdłości lub inne odczuwalne objawy. Problem polega jednak na tym, że nie można zlokalizować dokładnego źródła i przyczyny bólu. Ma się wrażenie, ze są to dolegliwości wymyślone, których konsekwencje się odczuwa.

Mogę być bowiem spowodowane różnymi problemami o podłożu psychicznym. I tak na przykład za przyczyny tychże zaburzeń podaje się między innymi traumatyczne wydarzenia w życiu psa. Jest to na przykład śmierć ukochanego pana, kogoś z rodziny lub obecność przy śmierci najlepszego psiego kumpla. Człowiek z takim przeżyciem poradziłby sobie, jednakże pies nie może się porozumieć o powiedzieć, co się stało. Inną przyczyną jest nagły i silny stres, spowodowany na przykład znalezieniem się w nieznanej sytuacji. Pies nie zna okolicy, ani ludzi, którzy go otaczają (pies łapany przez hycla z dala od miejsca zamieszkania). Wypadek bądź przebyte urazy również uznaje się za przyczyny. Może się nam wydawać, że u psa wyleczyły się wszystkie rany, ale możemy nie mieć pojęcia, że wypadek odbił się na psychice psa. Ostatnią, ale równie ważną przyczyną jest brak możliwości rozładowania energii poprzez aktywność fizyczną. Mogą być spowodowane różnego rodzaju zaburzeniami – w układzie trawiennym, oddechowym, hormonalnym (na przykład ciąża urojona), krążenia oraz przyczyny wywołane samookaleczaniem się (świąd, łysienie).

 

Objawy zaburzeń przejawiają się na trzech różnych frontach. Po pierwsze mogą być to objawy emocjonalne, czyli agresja, lęk lub obawa. Pies nie ma pojęcia, co się z nim dzieje, popada w panikę, co z kolei może się objawiać agresją ze strachu lub też agresją z bólu. Druga płaszczyzna to objawy funkcjonalne przejawiające się zaburzeniami funkcji organizmu, czyli zaburzenia trawienia i tym podobne. Trzeci front to objawy wywołane uszkodzeniami organów wewnętrznych, takich, jak uszkodzenie nerek, wątroby lub wrzody żołądka.

Niestety nie jestem w stanie podać domowych leczenia takich zaburzeń poza pilna obserwacją psa. Aby go wyleczyć, należy udać się na konsultacje do weterynarza, a następnie skierować do specjalisty.

© Załoga Chartykasa