Jiroica – Lost and forgotten.mp3
 Historie ras

© calendarnotes.deviantart.com

O lwich pieskach możemy czytać już od 1555 roku, kiedy to ich opisy pojawiały się w książkach i encyklopediach. W tym roku opisał go Conrad Gessner w książce „Histories Animalium”. Niedługi potem francuski przyrodnik Buffon nadał mu nazwę – Bichon de Petit Chien de Lion, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy: „mały lew bichon” i przypisał mu Francję jako kraj pochodzenia, chociaż, jak w przypadku wszystkich bichonów, wciąż trwają spekulacje, z jakiego kraju właściwie pochodzi,

Nazwa z czasem zmieniła się i skróciła się do Petit chien lion, czyli mały lwi piesek, ale najczęściej używa się niemieckiej Löwchen, dosłownie znaczące lwiątko, bądź angielskiego Lowchen, pomijającej problem niemieckich umlautów. Na dobrą sprawę jednak każdy kraj używa dodatkowo swojego tłumaczenie i tak na przykład u nas jest lwi piesek.

Gdy Gessner opisywał lwiego pieska, były to czasy, kiedy był on bardzo popularny i wszędzie można było spotkać psy tej rasy. Były popularne głównie wśród szlachty, zamożnych ludzi, a także znane jako popularne modele wybitnych artystów i malarzy, takich, jak Tycjan, Cranach, Eyck, Mosteart, Dürer i Goya. Jednym z najsłynniejszych obrazów, na którym widnieje lwi piesek jest obraz Księżnej Alby, u stóp której znajduje się właśnie mały lew. Jednakże 45 lat po pojawieniu się wzmianki o tych psach, zostały one wpisane do Księgi Guinessa jako najrzadsza rasa na świecie i naprawdę niewiele osób miało pojęcie, jak one wyglądają. Co ciekawe, nikt nie jest w stanie wyjaśnić, jak to jest możliwe, że w tak krótkim okresie z jednej z najpopularniejszych ras stały się kompletnie nieznane.

Lwie pieski do łask powróciły dopiero po II wojnie światowej dzięki Madame Bennert z Brukseli, która poświęciła całe swoje życie, by odbudować rasę. Przejechała ona całą Europę, by znaleźć ocalałe pieski i odratować ukochaną rasę, zyskując przy tym paru zwolenników, z których to jeden przejął hodowlę po jej śmierci. Był to Dr. Rieckert, który kontynuował dzieło jej życia i powoli rozprzestrzeniał pieski po świecie, zyskując im nowych zwolenników.

Dziś lwi piesek znowu cieszy się uznaniem wielu ludzi, ma swoich wieloletnich zwolenników i wciąż zdobywa nowych.

© Załoga Chartykasa