Owl City – Alligator sky.mp3
 Wybór psa

Opieka tymczasowa, zaraz po wirtualnej adopcji, jest często jedynym sposobem na zapewnienie godnego życia schroniskowym psiakom, a także, aby pomóc znaleźć im kochający dom. Jest to też alternatywa dla zapełnionych schronisk.

Gdy przechadzamy się po schronisku, trudno nam zwrócić uwagę na konkretnego psa, znaleźć tego jednego, którego chcielibyśmy zabrać ze sobą, ponieważ nie dość, że jest ich dużo, to na dodatek zupełnie inaczej będą się zachowywały w kojcu, a inaczej poza nim, gdy znajdą się sam na sam z opiekunek. Psa przebywającego na tymczasie jest łatwiej poznać, jego charakter, lęki, wszystkie te pozytywne rzeczy i udzielić informacji ewentualnym późniejszym opiekunom. Tym samym znacznie zwiększa się jego szansę na jego adopcję.

Do takiego domy tymczasowego najczęściej wysyła się psy mające największe problemy, czy to psychiczne, czy to fizyczne. Takie psy są często lękliwe, czasami nieco agresywne w stosunku do swoich kolegów z boksu, często też są to psy, które bardzo długo już przebywają w schronisku i zapomniały, jak to jest przebywać z ludźmi. Uczy się go na nowo podstawowych zasad przebywania z istotą ludzką, nierzadko uczy podstawowych komend i ogólnie stara się pozbyć dręczących psa lęków.

Praca ta jednak nie jest łatwa. Wiadome jest, że człowiek do psa się przywiązuje, w końcu miesza się z nim na co dzień, karmi go, szkoli, pracuje z nim i chcąc nie chcąc, nawiązuje się z nim dosyć silną więź, dlatego nierzadko jest tak, że będący na tymczasie pies zostaje tam już… na stałe. Jednak nie zawsze jest to możliwe, dlatego musimy podchodzić do tego racjonalnie i pamiętać o tym, że pies z nami nie zostanie i przy oddawaniu go nie robić scen, nie płakać, nie krzyczeć, tylko przekazać go w kochające ręce nowych opiekunów.

Jednak… jak znaleźć dom dla psa przebywającego na tymczasie?

Przede wszystkim PISAĆ: na forach, na facebooku, twitterze, udostępniać zdjęcia psa z informację, że taki, a taki pies przebywa u was i jest przeznaczony do adopcji. Można też umieszczać anonse w serwisach adopcyjnych, informacje do gazet, rozwieszać plakaty w lecznicach weterynaryjnych, pytać znajomych. Dobrym sposobem są też ogłoszenia na blogach i fotoblogach. 

Na koniec… co trzeba zrobić, aby zostać takim opiekunem?

  • po pierwsze trzeba być osobą pełnoletnią.
  • musimy też mieć odpowiednie warunki do trzymania psa, nie każdy dom się nada.
  • trzeba być świadomym, z czym to się wiąże, jakie są tego koszta – leczenie, pielęgnacja, nauka czystości, socjalizacja, szkolenie – nie są to rzeczy czasami tanie, a są też niezwykle czasochłonne.
  • przede wszystkim trzeba być pewnym, że chce się to robić, że da się radę, bo najgorsze, co możemy zrobić, to przywiązać do siebie psa i oddać go z powrotem do schroniska!
  • biorąc takiego psa podpisujesz umowę adopcyjną i bierzesz za niego pełną odpowiedzialność.
  • no i pamiętaj – nie jesteś sam. Masz stałe wsparcie wolontariusze ze schroniska, władz i przede wszystkim – ratujesz życie bezbronnego zwierzęcia.

Jeśli uda nam się znaleźć stałych opiekunów dla psa, nie możemy im tak po prostu oddać psa, musimy przeprowadzić szczegółowy wywiad, przepytać ich, sprawdzić warunki i najlepiej dać im psa na okres próbny, w tym czasie składając wizyty i sprawdzając, jak radzi sobie pies i jak reaguje na nowych opiekunów. Jeśli wszystko jest w porządku, możemy śmiało podpisać umowę adopcyjną.

© Załoga Chartykasa