Nickleback – Far Away.mp3
 Historie ras

© peachyyy.deviantart.com

Bolończyk to stosunkowo stara rasa. Na temat pochodzenia Bolończyków wiadomości są sprzeczne i trudno jednoznacznie wskazać konkretne miejsce ich pochodzenia. Istnieje jednak pewna spójność która umiejscawia je w rejonie Morza Śródziemnego. Pieski te jak i inne z dużej rodziny biszonów mają wspólnego przodka, który wywodził się właśnie z tamtych rejonów. Wiadomo, że w okolicach XI wieku były już znane na terenie Włoch. Być może właśnie tam, a konkretnie w Bolonii pieski te zostały niejako ukształtowane na podobieństwo Bolończyków jakie znamy dzisiaj. Stało się to za sprawą wymieszania z rasą pudla, która to spowodowała zmiany w proporcjach i włosach.

Faktem jest również, że to właśnie z Bolonii rozpoczęły one niejako swoją ekspansję w różne rejony świata. Bolończyki zawsze były zwierzętami arystokracji i ludzi wysoko postawionych. Dzięki śnieżnobiałym kudłatym włosom i towarzyskiemu charakterowi były nieodłącznym elementem salonów ludzi z najwyższych sfer społecznych. Zdobiły wnętrza i cieszyły oczy swoich właścicieli.

W XV wieku bolończyki były witane z zachwytem w każdym dworze, domu szlacheckim, a nawet na dwoarch królewskich. Wiązno z nimi wielkie osobistości, jak król Filip II, Cosimo deMedici, Madame dePompatur czy Caryca Katarzyna Wielka. Zostały uwiecznione również na obrazach takich artystów, jak Tycjan, Carpaccio, Goya czy Reynolds. Jeszcze przez wiele stuleci były uznawane za najmodniejszą rasę kanapową i było ich… dosłownie na pęczki.

Niestety pod koniec XVIII zostały wyparte przez inne małe pieski, w szczególności pudla, który poważnie zagroził jego istnieniu i na przełomie XIX i XX z najpopularniejszej rasy, bolończyki stanęły na granicy wyginięcia. Problemem był także upadek arystokracji, która głownie je trzymała.

Na szczęście ciężko praca włoskich hodowców się powiodła i rasę udało się stopniowo odbudować. Choć kiedyś był królem salonów, dziś stał się trochę zapomniany w Europie. Znajdziemy w Polsce, czy innych krajach europejskich parę hodowli, jednak nie jest to już to samo. Wyjątkiem są Włochy, dla których bolończyk, ich narodowa rasa, jest wciąż bardzo ważna i można ją spotkać zarówno u bogatszej, jak i biedniejszej częsci społeczeństwa.

© Załoga Chartykasa