The Wanted – We own the night.mp3
 Zdrowie

Guzy gruczołów mlekowych stanowią większość wszystkich guzów wykrywanych u suk, z czego ponad 60% to nowotwory złośliwe. Powodują one przerzuty do innych organów wewnętrznych np. płuc, przyczyniając się do śmierci zwierzęcia. Nowotwory złośliwe są najczęściej także nieoperacyjne, co powoduje, że po usłyszeniu takiej diagnozy, nie możemy już nic zrobić…

Pojawiają się one najczęściej u zwierząt starych, po ósmym roku życia, zdarzają się jednak także u młodych suk i bardzo rzadko u samców. Rasy mające predyspozycje to tego rodzaju nowotworu to między innymi pudle, pointery, terriery, jamniki, beagle, cocker spaniele, setery angielskie i irlandzkie, boksery, labradory.

Nie są znane bezpośrednie przyczyny występowania guzów, można jedynie powiedzieć, że ryzyko ich wystąpienia zwiększa regularne stosowanie antykoncepcji hormonalnej, czy brak sterylizacji.

Diagnoza i objawy

Z diagnozą jest jak u ludzi – najlepszą metodą jest dokładnie obmacać brzuch zwierzęcia i wykonywać to regularnie, powiedzmy co dwa-trzy miesiące. Najbardziej narażone są dwie ostatnie pary gruczołów, licząc od ogona. To im powinniśmy poświęcić najwięcej uwagi, oczywiście nie zapominając o reszcie!

Na co zwracać uwagę? Guzki z początku przypominają ziarenka piasku lub grochu, przesuwające się pod skórą zwierzęcia. Później mogą stać się większe i bardziej widoczne. Nie muszą być koniecznie związane z gruczołem mlekowym, mogą także naciekać na całą okolicę. Innymi objawami mogą być powiększone węzły chłonne, obrzęki w okolicy brzucha, kulawizna, owrzodziała i zmieniona zapalnie skóra wokół sutków.

guz w zaawansowanym stadium © portalweterynaryjny.pl

Leczenie i zapobieganie

Najskuteczniejszą i częste też jedyną metodą jest chirurgiczne usunięcie guzków (operacja) i to w jak najszybszym terminie. Im szybciej, tym lepiej, gdyż im dłużej zwlekamy z operacją, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia przerzutów i mniejsze szanse na przeżycie.

W kwestii zapobiegania… Cóż, najlepszą metodą jest jak najszybsza sterylizacja, jeszcze przed pierwszą cieczką. Udowodniono, że zmniejsza to aż siedmiokrotnie ryzyko wystąpienia nowotworu gruczołu mlekowego. Tak więc, jeśli nie planujemy hodowli, szczeniaków, a chcemy przez długi czas cieszyć się zdrowym przyjacielem, pomyślmy o tym.

© Załoga Chartykasa