Calvin Harris – How deep is your love.mp3
 Zdrowie

Kruche, rozwarstwione, rozszczepione i pękające, a w konsekwencji wypadające pazury są objawem, a także skutkiem niedoboru witamin i minerałów, ale także informują nas, że z psem dzieje się coś niedobrego i spustoszenie może siać poważniejsza choroba.

Stopniowe wypadanie pazurów na wszystkich czterech łapach oraz ogólną bolesność kończyn może sugerować chorobę autoimmunologiczną. W chorobie tej organizm psa atakuje sam siebie, a żywa część pazura jest akurat takim miejscem, gdzie często dochodzi do zapalenia skóry i naczyń w okolicy pazura oraz ich zniszczenia. W bardzo krótkim czasie dojdzie do wypadnięcia pazura u jego podstawy, gdyż naczynia przytrzymujące go będą zniszczone i pazur nie będzie miał żadnej podstawy.

Nieleczone pazury nie odrastają, a często mimo podjętego leczenia wystawiają często cienkie i nierówne. Choroba często występuje u owczarków niemieckich. Leczenie chorób autoimmunologicznych jest długotrwałe, trwa nawet kilka miesięcy i nie ma gwarancji, że nie powróci. Leczenie z reguły bazuje na antybiotykach i leczeniu immunosupresyjnym, czyli łagodzi nadmierną aktywność układu immunologicznego.

Jeżeli widzimy kruche i rozwarstwione oraz popękane pazury, ale bez dodatkowych objawów i zmian wokół pazurów, nie są bolesne, ani nie widać obrzęku, możemy mieć do czynienia z niedoborem witamin. Zwykle występuje on, gdy nie zaspokajamy wszystkich potrzeb psa i stosujemy monotonną dietę. W takim wypadku weterynarz przepisuje preparaty zawierające cynk, biotynę, wielonienasycone kwasy tłuszczowe, a często też żelatynę. Dodatkowo należy regularnie podcinać pazurki.

Z kolei kruche i popękane pazurki, a wraz z nimi zapalenie, utrata włosa, bolesność łapy, zniekształcenie i ciemnie pazura mogą świadczyć o chorobie grzybiczej, bakteryjnej, a w bardzo rzadkich przypadkach o chorobie nowotworowej. Zazwyczaj w takich przypadkach zmiany sięgają jednej łapy, a leczenie musi być przeprowadzane pod okiem weterynarza. W przypadku grzybicy radzę uważać, gdyż jest ona zaraźliwa i zalicza się do zoonoz, czyli chorób przenoszących się na ludzi.

 © Załoga Chartykasa