Pielęgnacja

specjalne cążki do obcinania psich pazurów © psy-pies.com

Psy zalicza się do zwierząt palcochodnych, co oznacza, że przy stawianiu kroku cały ciężar ciała opiera się na palcach. Co więcej mają stałe, niewysuwalne pazury i właśnie dlatego należy je regularnie przycinać i korygować. Zbyt długie pazury to przede wszystkim dyskomfort podczas chodzenia lub biegania. Może to doprowadzić do kulenia i wrastania się pazurów w poduszkę, co jest dla psa niezwykle bolesne.

Mieszkające w miastach psy, często stąpające po chodnikach i innych twardych powierzchniach, w pewnym stopniu same skracają pazury, ale to nie zmienia faktu, że należy regularnie je obserwować. Inaczej sprawa ma się z tymi psami, które większość czasu biegają po trawie i innych miękkich podłożach – w tym wypadku nie mają możliwości naturalnego skracania i sami musimy o to zadbać. Jak to poznać? Jeśli podczas chodzenia po mieszkaniu słychać kroki psa, to jest pazury stukają w podłogę – jest to dla nas sygnał, że pazury są za długie.

W przypadku ras, które posiadają dodatkowy piąty palec, należy regularnie ten pazur kontrolować! Ma on tendencję do przerastania, zawijania się i bolesnego wbijania się w skórę, jest to bowiem jedyny pazur, który w żadnym momencie nie dotyka ziemi.

różne długości pazurów i ich obcinanie © doglife.pl

Najlepszą i zarazem najprostszą metodą przycinania pazurów jest użycie specjalnej gilotynki, którą można zakupić w sklepie zoologicznym. Zapomnijmy więc o nożyczkach, cążkach do paznokci, jakich używa się dla ludzi, gdyż nie tylko nic nie zdziałamy, ale możemy wyrządzić krzywdę pazurowi – będzie on krzywy, nierówny, może się łamać.

Druga trudnością jest fakt, że w środku pazura znajduje się czuły i mocno ukrwiony rdzeń, który momentami przekracza połowę długości pazura. Podczas obcinania trzeba bardzo uważać, aby go nie naciąć, ani nie drasnąć, gdyż jest to niezwykle bolesne dla psa, może na dzień lub dwa upośledzić poruszanie się (pies będzie mocno utykał) i będziemy mieli wszystko we krwi.

Najtrudniej skraca się pazury u psów, które mają czarne nieprzezroczyste pazury, gdyż w takim wypadku rdzenia w ogóle nie widać i bardzo łatwo jest go uszkodzić. Mówi się, że dobrym sposobem jest obserwowanie łapy u leżącego psa od strony poduszek – wówczas rdzeń jest doskonale widoczny. Inaczej sprawa ma się z psami o jasnych pazurach – wówczas bez problemy dostrzeżemy czerwono-różowy rdzeń.

© ecozoo.pl

Cięcia pazura dokonuje się pod kątem prostym, w miarę prostopadle do górnej linii pazura, co jest optymalnym ułożeniem pazura. W innym wypadku możemy spowodować rozdwajania i łamanie się pazura, a także wymuszamy nienaturalną postawę psiej łapy. Musimy też pamiętać, że rdzeń w paznokciu wydłuża się i rośnie w przypadku nieobcinanych pazurów, dlatego u zaniedbanych psów bardzo ciężko jest obciąć pazury i muszą zostawać coraz dłuższe.

W przypadku uszkodzenia rdzenia podczas obcinania należy zasypać go specjalna zasypką, dostępną u weterynarza, pamiętajmy jednak, że jest ona bardzo drażniąca dla psa i ktoś musi go przytrzymać, by się nie wyrwał. Gdy nie posiadamy zasypki, możemy użyć mąki lub przytrzymać gazik. Jeśli krwotok nie ustaje w ciągu pierwszych 10 minut, musimy zawinąć łapę i udać się do weterynarza.