Tresura

 Do obroży i smyczy musimy przyzwyczaić psa przed pierwszym spacerem i niestety nie obejdziemy się bez tego elementu. Pamiętajmy, aby przed przystąpieniem do szkolenia nauczyć się sprawnie zapinać i rozpisać obroże oraz dać szczeniakowi możliwość zapoznania się z akcesoriami, gdyż jest do dla niego nowość i nie chcemy, aby się przestraszył i za wszelką cenę chciał się pozbyć obroży, Jeśli zrobimy to za szybko, wykreujemy w psie strach i przy okazji możemy stracić jego zaufanie.

Naukę przeprowadzamy w warunkach dla psach bezstresowych – karmienie i zabawa, Pozwólmy podczas zabawy wziąć psy obrożę czy smycz do pyska, obwąchać je, nosić po całym mieszkaniu. Wykorzystajmy chwilę nieuwagi szczeniaka i luźną obrożę załóżmy mu na szyję. Początkowo na chwilę, by z czasem coraz bardziej zwiększać ten okres. Za każdym razem odwracamy uwagę psa zabawą i nagradzamy w trakcie noszenia. Z czasem możemy zmniejszać obrożę i dopasowywać ją do szyi psa, jednakże nigdy nie może być za ciasna!

Dopiero, gdy szczeniak oswoi się z obrożą i nauczy się ją nosić, możemy przystąpić do drugiego etapu czyli oswajania go ze smyczą. Na początku postępujemy podobnie ja z obrożą – przypinamy do niej smycz i pozwalamy szczeniakowi chodzić po całym domu. Musimy tylko uważać, żeby nie szarpał smyczy i nie zaczepiła się ona o żaden mebel. Okres, gdy smycz jest przypięta stopniowo wydłużamy. W pewnym momencie musimy go przyzwyczaić do ograniczonej swobody, więc podczas karmienia przywiążmy go do powiedzmy nogi od stołu i tak samo zwiększamy długość. Można to też wykorzystać, gdy pies przebywa na swym legowisku.

Gdy pies przyzwyczai się do obroży i smyczy oraz do przebywania na niej, bierzmy smycz do ręki i wędrujemy po mieszkaniu na przemian puszczając psa do przodu i przywołując do siebie. Za każdym razem nagradzamy psa i pilnujemy, aby nie szarpał na smyczy, ale chodził w jej zasięgu. Na takiej samej zasadzie przyzwyczajamy do kagańca.

 © Załoga Chartykasa