Hodowla

Zacznijmy od naukowej definicji hodowli. Z założenia jest to „Zespół zabiegów zmierzających do poprawienia założeń dziedzicznych (genotypu) zwierząt, w zakresie których wchodzi ocena wartości użytkowej, selekcja i doboru osobników do kojarzeń”. Gdy myślimy o hodowli psów, mamy na myśli hodowlę w obrębie jednej rasy, dążącej do utrzymania jej czystości bądź wytworzenia czy poprawienia konkretnych cech.

Rozmnażanie się bez ludzkiej ingerencji działa na zasadzie doboru naturalnego – zwierzęta wybierają najsilniejszych przedstawicieli gatunków. W przyrodzie przeżywają najsilniejsi, gdyż w stadach wilczych rozmnaża się tylko para alfa. Nie ma wiec mowy o tym, aby przeżyły osobniki słabe, czy chore. Z kolei człowiek dokonuje sztucznej selekcji psów, które są hodowane celowo, bardziej dla zysku, niż przedłużenia gatunku, czy poprawienia jakichkolwiek cech. Osoba zajmująca się hodowlą nazywana jest hodowcą.

Dobry hodowca powinien nie tylko znać hodowaną przez siebie rasę – wiedzieć coś o jej historii, móc przewidzieć charakter szczeniąt, znać choroby mogące pojawiać się w obrębie rasy. Poza tym odpowiedzialny hodowca, rozmnażając swoje psy powinien mieć wiedzę z zakresu genetyki, by nie dopuszczać do dziedziczenia cech niepożądanych czy też rozwijania się chorób dziedzicznych, ale przede wszystkim mieć na uwadze, iż na pierwszym miejscu stoi zdrowie i dobro hodowanych psów. Co więcej, mieć świadomość, w czyje ręce oddaje swe szczenięta.

Historia hodowli

Populacje zwierząt, w różnych celach, są utrzymywane przez ludzi już od czasów prehistorycznych. Celowo karmiono psy uważane za przydatne, a zabijając te, które stanowiły niebezpieczeństwo lub mogły spowolnić koczowniczą grupę. Początkowo człowiek potrzebował psa przede wszystkim obronnego i myśliwskiego, gdyż broniły go przed drapieżnikami i polowały na zwierzynę. Dopiero z czasem, gdy zmieniały się preferencje i upodobania ludzi, zaczęto tworzyć nowe grupy i nowe rasy, co doprowadziło do wyodrębnienia się między innymi chartów, psów gończych czy tropiących. Sztuczna selekcja w hodowli wpływa na wygląd i wielkość psów już ponad 14 000 lat.

Aby utrzymać pewne cechy u ras, niekiedy kluczowe dla jej rozróżnienia, celowo wybierano te osobniki, które miały ich najwięcej i rozmnażano je, by pożądane cechy pojawiły się u potomstwa. Te szczenięta, u których się nie pojawiały, były eliminowane z dalszej hodowli. I tak w ciągu kilku pokoleń uzyskiwano rasy, które miały odpowiedni wygląd i cechy charakteru. W ten sposób powstało już kilkaset różnych ras psów na całym świecie. Początkowo samo posiadanie psa, a w późniejszych czasach psa rasowego było przywilejem bogaczy, biedni trzymali zazwyczaj pospolite kundle. Obecnie praktycznie każdy może sobie pozwolić na zakup psa rasowego, także tych, które nie są dostępne na terenie kraju.

Obecnie hodowlę psów można podzielić na cztery rodzaje – hodowlę profesjonalną, w której kupimy szczenięta z najlepszymi cechami po najlepszych rodzicach, zadbane, odpowiednio socjalizowane, rodowodowe. Tacy hodowcy mogą także prowadzić regularne i szczegółowe rejestry, w których możemy mieć dostęp do wszystkich przodków psa, a co za tym idzie jeszcze przed narodzinami szczeniąt możemy przewidzieć ich charakter. Hodowlę amatorską, w której hodowca z reguły ma albo tylko sunię hodowlaną, albo reproduktora lub parę hodowlaną i nie zależy mu ani na pieniądzach, ani na rozgłosie, ale jest to jego pasja i chce się tym zajmować. Pseudohodowlę, w której jedynym celem jest zarobek, są traktowane jako źródło dochodu i rozmnażane ponad swoje możliwości reprodukcyjne. Czwartym typem jest hodowla, w której celem jest odbudowa rasy wymarłej lub znajdującej się na wymarciu.

© Załoga Chartykasa