Zdrowie

Zespół Wobblera, zwany inaczej zespołem chwiejności występuje najczęściej u psów dużych ras, rosnących bardzo szybko w krótkim czasie. Może występować wówczas nacisk na rdzeń kręgosłupa między kręgami C5, a C7, co powoduje problemy w motoryce ruchu. Najczęściej diagnozuje się ją o dogów niemieckich i dobermanów, częściej występuje też u samców niż samic.

U dobermanów objawy obserwuje się dopiero po 4 roku życia i są to cechy nabyte podczas rozwoju psa, z kolei u dogów niemieckich objawy można zauważyć już w 3 miesiącu życia i ma to związek z czynnikami genetycznymi i zmianami patologicznymi w obrębie kręgosłupa. Bardzo często objawy są bagatelizowane i mylone ze szczenięcym chodem bądź objawami ze strony stawów.

Nie ma precyzyjnych przyczyn tej choroby, aczkolwiek wyróżnia się dwa rodzaje zespołu Wobblera. Pierwsza z nich występuje u młodych zwierząt, najczęściej na skutek wad genetycznych, uniemożliwiających prawidłowe osadzenie się rdzenia kręgowego, druga u psów starszych i są to zmiany w dyskach.

Do najczęstszych przyczyn zalicza się złe żywienie psa w okresie szczenięctwa – podawanie karm o dużej zawartości białka, energii i wapnia, co przyspiesza rozwój i nie pozwala rozwinąć się ciału w normalnym tempie, doprowadzając do deformacji w układzie kostnym.

Do objawów choroby zaliczamy:

  • w wyniku deformacji pies trafi kontrolę nad tylnymi łapami.
  • wyraźnie kuleje, ma problemy z poruszaniem się.
  • przemieszcza się chwiejnym krokiem.
  • pojawia się specyficzny chód, psy rozstawiają łapy na zewnątrz ciała.
  • niechętnie opuszczają legowisko.
  • poruszają się z silnie ugiętymi stawami stępu, ciągnąc palce po ziemi – często widoczne są otarcia poduszek i popękane, zniszczone paznokcie.
  • stają się osowiałe, często stają z pochyloną do przodu głową.
  • krzyżują kończyny i potykają się.
  • często przyjmują postawę przykucniętą.

W zaawansowanej chorobie pojawia się niedowład obu par kończyn oraz problemy z trzymaniem moczu i kału.

Początkowo ciężko jest trafnie zdiagnozować chorobę, objawy są mylące i mogą wskazywać na szereg innych przypadłości. Najlepszym sposobem jest wykonanie zdjęcia rentgenowskiego, a gdy nie przynosi to pożądanych efektów, powtarzamy je z użyciem kontrastu.

Do momentu zabiegu chirurgicznego, należy ograniczać ruchy psa i obciążenia odcinka szyjnego. Warto wówczas zamienić obrożę na szelki, aby zminimalizować ryzyko szarpnięcia. Miski z posiłkiem powinny być ustawione na wysokości dogodnej dla psa. Podaje się również środki weterynaryjne, w celu zmniejszenia skutków ucisku.

Wybierając psa, u którego może wystąpić ryzyko choroby, należy zapoznać się z rodowodem i upewnić się, że choroba nie wystąpiła u rodziców bądź u dziadków, jest to bowiem przypadłość dziedziczna. Chorujące na nią zwierzęta, powinny być wykluczone z dalszej hodowli. W przypadku szczeniąt stosować zbilansowaną dietę i karmy odpowiednie dla wieku, także te przeznaczone specjalnie dla psów dużych ras.

 © Załoga Chartykasa