Dzikie psowate

© darrenclarke.deviantart.com

Różne psowate zachowują się różnie, to wiadomo. Nie chodzi tutaj o różnice w zachowaniu pomiędzy dwoma zupełnie różnymi gatunkami, gdyż obserwuje się to także pomiędzy populacjami tego samego gatunku, ale żyjących w innych obszarach i innych środowiskach.

Każdy gatunek, bez względu na to gdzie i jak żyje, ma swój areały osobnicze, jednakże nie każdy gatunek będzie zaciekle bronił swego terytorium. Niektóre notorycznie pozwalają naruszać jego granice, inne z kolei będą do upadłego dbać, aby były one zachowane. Tak samo jest na przykład z byciem towarzyskim i przebywaniem w grupie – każdy psowaty jest w jakimś stopniu towarzyski i zazwyczaj przebywa w mniejszej grupie, ale jednak, gdzieniegdzie polowanie odbywa się indywidualnie, gdzie indziej polują całe watahy. Także jedno z drugim może się mimowolnie wzajemnie wykluczać.

W większości stad psowatych występuje ścisła hierarchia – samiec alfa, samica alfa na czele, niczym para królewska, potem ich potomstwo, gdzieś pomiędzy reszta stada i na końcu zapomniana przez wszystkich omega. Pokazując to na przykładach: u szakali i kojotów te osobniki, które są podporządkowane są pomocnikami, opiekują się młodymi osobników dominujących. U likaonów z kolei obserwujemy niezwykłą stałość – wszystko robią razem, polują, odpoczywają, pilnują. Są niczym jedna wielka rodzina. Cyjony na przykład polują i żyją razem, ale ich grupki są bardziej jak malutka, kilkuosobowa rodzinka, gdyż są to tylko osobniki blisko spokrewnione ze sobą. Na dodatek jest to jeden z tych gatunków, które zaciekle będą broniły swego terytorium. Wyjątkiem odstającym od tej reguły zdaje się być australijski dingo. Akurat je spotyka się najczęściej w parach, rzadko kiedy w luźnych grupach, składających się z osobników żyjących akurat na tym samym obszarze.

Co do trybu życia, nie ma na to jednoznacznej reguły. Są aktywne i w dzień, i w nocy, większość najbardziej aktywna staje się wczesnym rankiem i późnym wieczorem. Gatunki takie, jak dingo czy niektóre szakale najaktywniejsze są w nocy. Mniejsze, takie jak jenot i pies leśny noce spędzają w kryjówkach, jakimi mogą być szczeliny w skałach i puste, spróchniały pnie drzew.

Porozumiewają się za pomocą rozmaitych odgłosów, służących do ostrzegania, odstraszania, nawoływania się nawzajem, lokalizowania i utrzymywania kontaktów z resztą grupy/stada. Niektóre wyją, inne szczekają, pomrukują i powarkują. Gama odgłosów jest naprawdę szeroka.

Chociaż właściwie każdy psowaty to aktywny i zapalony łowca, trudno powiedzieć, aby w stu procentach byli to mięsożercy. Poza mięsem żywią się także skorupiakami, owadami, płazami gadami… Co znajdą, to zjedzą. Co może wydawać się dla niektórych niezwykłe – w ich diecie dużą rolę odgrywają… owoce.

© Załoga Chartykasa