Far East Movement ft Ryan Tedder – Rocketeer..mp3
Szkolenie

Podczas nauki komendy „leżeć” pies ma leżeć przed dłuższy czas, dlatego należy zwrócić uwagę na rodzaj powierzchni, na jakiej ma się położyć. Nie powinna być zbyt gorąca ani zbyt chłodna, ani też zbyt twarda i niewygodna, ponieważ pies może zacząć się kręcić i wstawać z miejsca, jeśli będzie mu niewygodnie. Psy krótkowłose zwykle nie lubią kłaść się na twardym drewnie i linoleum, natomiast chętniej nauczą się warować na wykładzinie czy ręczniku.

Zacznij od wydania komendy „siad”. Za pomocą smakołyku trzymanego przed nosem psa zachęć go, aby się położył. Jeśli w ślad za smakołykiem ugnie głowę i łapy, kliknij i nagródź go. Stopniowo schylaj rękę ze smakołykiem coraz niżej. Jeśli pies nie wie, co ma zrobić, i pochyla głowę tylko do pewnej wysokości, stosuj smakołyk przez kilka następnych powtórzeń. Kiedy ręką ze smakołykiem dotkniesz podłoża, poeksperymentuj trochę wyciągając ją w stronę psa, w kierunku jego klatki piersiowej. Możesz też położyć smakołyk w pewnej odległości, wydać komendę i obserwować psa. Wykonaj kilka powtórzeń z rzędu i za każdym razem nagródź psa.

Następnym razem wykonaj ten sam ruch bez przysmaku w ręce. Nagródź psa klikaniem i smakołykiem za każdym razem, gdy będzie próbował się położyć. Jeśli pies popełni więcej niż dwa błędy, wróć do stosowania smakołyku przez parę powtórzeń, a następnie spróbuj wyegzekwować komendę bez „przynęty”. Spróbuj egzekwować komendę „leżeć” w różnych warunkach. Możliwe, że pies nie będzie całkowicie posłuszny w nowym miejscu czy w tłumie nieznanych ludzi. W takiej sytuacji wróć do stosowania smakołyku w roli „przynęty”, aby pokazać mu, co ma robić. Zrezygnuj ze stosowania „przynęty” wtedy, gdy nie będzie już potrzebna.

Niektóre psy mają problemy z opanowaniem komendy „leżeć” i zatrzymują się na siadzie, dlatego należy zmienić metodę i dopasować ją do psa. Wprowadzić miękkie podłoże, na którym ma leżeć, stosować rzadko używane smakołyki i przede wszystkim nie naciskać na psa, aby sam zrozumiał czego od niego wymagamy.

© Załoga Chartykasa