Pozostałe notki

Wciąż nie mogę się nadziwić, jak szybko mija czas. Mogłabym przysiąc, że to było kilka tygodni temu, kiedy nacisnęłam przycisk „Załóż bloga” i rozpoczęłam tę magiczną przygodę. W pamięci mam niemalże każdą chwilę spędzoną z blogiem – tę dobrą i tę złą. Jak każdy miewamy wzloty i upadki, ale nie łamię się tym i dalej brnę przed siebie z dumnie uniesioną głową. Może to dzięki temu Chartykas jest dziś tym, kim jest?

Jakie mogę wyciągnąć wnioski po pięciu latach blogowania? Cóż. Powiem Wam na pewno jedno – blogowanie to wojna, to nieustająca walka. Nie wiem tylko z czym, chyba z systemem. Każdy chce być wyjątkowy. Chce, aby jego blog przyciągnął jak największą ilość czytelników. Ja zaś jestem sobą, nie dbam o reklamowanie się, nie potrzebuję tego. Dzięki moim małym sztuczkom mam najwspanialszych komentatorów pod słońcem. Poznałam tu wielu wspaniałych ludzi i mam nadzieję, iż wiele z tych przyjaźni nie pójdzie dym. Przede wszystkim podziękowania należą się Martynie (Mar-zwierzaki) za to, że jest ze mną już od ponad trzech lat, jeśli nie więcej, a także każdemu, kto kiedykolwiek przekroczył nasze progi.

Czy coś się zmieni? Nie sądzę. Oczywiście, będą powstawały nowe notki, jedne bardziej, inne mniej ciekawie. Zmienią się także szablony, może pewnego dnia uda mi się zrobić tak niezwykły szablon, że zagości na dłuugi czas? Kto wie. Na pewno nie zamierzam odchodzić z blogowego świata – tak szybko się mnie nie pozbędziecie.

Przejdźmy teraz do spraw bardziej organizacyjnych.

  • Dane z 23 lutego 2010. Ranking blogów o zwierzętach – miejsce 1. Ranking teen blogów: miejsce 29. Ranking Hobby i pasje: miejsce 6. Pniemy się, kochani, pniemy!
  • Dane z ostatniego tygodnia stycznia. Jak zawsze sporządziłam screen, uwidaczniający postępy, jakie zrobiliśmy w ciągu roku. Różnica w statystyce wynosi 57 651 odwiedzin i 30 399 komentarzy. Dziękuję!
  • Zostaliśmy dwukrotnie poleceni. Polecone notki to: Pies w obiektywie i Kilka praktycznych wskazówek jak wychować. Temu, kto napisał polecenie należą się serdecznie podziękowania!

To by było chyba na tyle. Dziękuję Wam za każdy komentarz i każde odwiedziny. Jesteście naprawdę niesamowitą ferajną!

Kasia