Psy w służbie człowieka

Praca w więzieniu

W Polsce w służbie więzienne pracuje ponad 400 psów. Wiele osób o tym nie wiem, gdyż się o tym nie mówi, ale wbrew pozorom jest to dość ważna i potrzebna służba. Dzielimy ich zadanie na:

  • psy wartownicze.
  • psy specjalnie, w skład których wchodzą: psy do poszukiwania i wskazywania miejsca ukrycia środków odurzających lub substancji psychotropowych, psy do wyszukiwania ludzi oraz psy tropiące.

Psy wyszukujące środki odurzające pracują na terenie zakładu, jak i poza nim. Niekoniecznie muszą to być psy przebywające tylko i wyłącznie na terenie zakładu, gdyż często współpracują także z innymi służbami, a niekiedy mogą być „wypożyczane” na czas zadania na przykład od policji. Wiadomo, że nie każdy pies nadaje się do takiej służby. Z reguły są to zdrowe psy w wieku roku-dwóch, drobiazgowo przebadane przez weterynarza. Odpadają zwierzęta agresywne, lękliwe, z chorobami oczu/uszu/stawów/chorobami genetycznymi. Zazwyczaj kupowane są albo od osób prywatnych lub pochodzą z specjalizujących się hodowli. Najczęściej wykorzystywaną tutaj rasą są owczarki niemieckie, często można spotkać też rottweilery, teriery, cocker spaniele, malinoisy, dobermany czy dogi niemieckie.

© metrocebu.com.ph

Każdy z psów przechodzi odpowiednie szkolenie. Same zajęcia, zawsze zakończone egzaminem, trwają z reguły od 3 do 6 miesięcy, jednak pies uczy się podczas całej służby. Co trzy lata pies zostaje poddany kontroli nabytych umiejętności. Należy też pamiętać o tym, aby nabyte umiejętności i nauczone komendy regularnie powtarzać, aby mieć pewność, że nic nie zostanie zapomniane. Psy wartownicze podczas dwunastotygodniowego kursu uczą się jak pokonywać przeszkody, jak bronić swojego przewodnika, jak przeszukiwać teren i pomieszczenia. Szkolone są w zakresie posłuszeństwa, pościgu za uciekającym, ale także samodzielnej służby wartowniczej oraz tego, aby nie przyjmowały jedzenia znalezionego lub podawanego przez obce osoby. Psy szkolone do wyszukiwania narkotyków przechodzą szesnastotygodniowy kurs, podczas którego dodatkowo uczone są wyszukiwania zakazanych substancji. Po skończeniu kursu muszą znać sześć podstawowych zapachów narkotyków, co umożliwia im rozpoznawanie pochodnych tych substancji. Muszą rozpoznawać zapach z odległości 2,5 metra i więcej. Psy szkolone są tak, aby przeciwdziałały przestępstwom, a także, aby pilnowały terenu jednostki i kontrolowały przesyłki z zewnątrz. Piec potrzebny jest wszędzie tam, gdzie nie sprawdzają się umiejętności człowieka.

Przygotowanie do adopcji

© stubbydog.org

Wielokrotnie w telewizji, głównie na programach typu Animal Planet można oglądać programy, w których więźniowie przygarniają na określony czas psa i socjalizując oraz szkoląc go, przygotowują go do adopcji. Nierzadko szkolenie to jest przeprowadzone w kierunku psa asystującego bądź ratownika. Programy te największą popularnością cieszą się w Kanadzie, Australii i USA, gdzie miały swój początek w 1981 roku. Wtedy to Paulina Quinn po raz pierwszy wprowadziła psy schroniskowe do kobiecego więzienia W Waszyngtonie.

Program ten stanowi nie tylko szansę dla psów schroniskowych, dla których z reguły nie wystarcza czasu, ze względu na niską liczbę wolontariuszy, ale także jest świetnym sposobem na resocjalizację więźniów. Pies przebywa ze skazanym 24 godziny przez okres około roku. Do programu kwalifikują się tylko więźniowie z bardzo dobrym sprawowaniem, a sam program z reguły ma poparcie trenerów i behawiorystów, z którymi przeprowadzane są regularne spotkania, na których omawia się postępy i które działają na zasadzie psiego przedszkola. Tresura psa nie należy do łatwiejszych zadań, a tutaj muszą się oni opiekować żywym zwierzęciem 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Więźniowie w ten sposób uczą się interakcji ze zwierzętami, mogą zrobić coś dobrego dla społeczeństwa, a niekiedy nawet zdobywać certyfikaty. Program cieszy się dużym powodzeniem także w zakładach poprawczych.

Psy w więziennictwie

W Polsce szkolenia dla psów tego typu zaczęto prowadzić w latach 50. XX wieku w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Początkowo psia służba polegała na wartach i pilnowaniu spokoju w więznieniach oraz towarzyszeniu w konwojach. Wtedy nie brano pod uwagę uczestniczenia psa razem z przewodnikiem – pies był zdany na siebie, stawiono na jego agresję, jednakże w ten sposób nie można go było w żaden sposób kontrolować.

© time.com

Dopiero w latach 90. XX wieku utworzono Dział Szkolenia Przewodników i Tresury Psów Służbowych i od tamtego momentu wyszklono przszło pięć tysięcy psów. Podczas jednego kursu szkoli się około 15 psów do poszukiwania narkotyków oraz trzydzieści do obrony. Kurs kończy się egzaminem i otrzymanym certyfikatem dla psa i właściciela. Kursy odbywają si dwa razy do roku – na wiosne oraz na jesień.

Ośrodek stale współpracuje z Zakładem Kynologii Policyjnej w Sułkowicach, OTPS Straży Granicznej w Lubaniu, wraz Żandarmerią Wojskową kontroluje jednostki wojskowe, wraz z Centralnym Biurem Śledczym prowadzi wspólne akcje. Utrzymywane są także nieformalne kontakty z GOPR-em, WOPR-em oraz cywilnymi ośrodkami szkolenia psów. Ośrodek prowadzi także współpracę zagraniczną. W 2005 roku odbył się trening dla Służby Więziennej Izraela, który zakończył się pełnym sukcesem, a w 2008 roku pomagano przygotować psy do służby wartowniczej w Służbie Więziennej w Gruzji. Obecnie psy są szkolone pod różnymi aspektami. Kursy te są bardzo popularne, gdyż psy są bardzo skuteczne, a przy tym tanie w utrzymaniu, w porównaniu z ludźmi i sprzętem.

© Załoga Chartykasa